19 april 2015
in. karnacja
Przesyłka. Szukam w skrzynce Re,
jest dla mnie bożym światłem, ręką
otwierającą wieko. W rozżarzeniu
zapomniałem o skórze. Marszczy się
niebo pod pręgorzem burzy. Pocisza.
Drzwi nie znoszą takiego bezgłosu.
Czekam więc na dźwięk połączenia
się kontynentów, wszystko wróci do
siebie i w końcu czarny z białym
zaniechają wieczystej separacji.
Póki co są jedynie cienie i powieki
zamknięte w słońcu. Oczy usychające
z pragnienia. W odblasku policzków,
w poświacie ust chcę widzieć czas,
który się zatrzymał, ale wyżłobił
rzeki niosące żaglowce z przesyłkami.
30 march 2026
wiesiek
30 march 2026
absynt
29 march 2026
wiesiek
29 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
28 march 2026
absynt
27 march 2026
wiesiek
25 march 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka