4 june 2013
Ren X albo Sonetto curioso
W wietrze zgnieżdżone hebanowe grzywy
prószą widoki kosmykami igieł.
Nocne półdreszcze budzą stawne szyby.
Zmroki nakłute, zołowiałe rygle.
Drzewią się góry, drżące tytanidy.
W słonnej czerwieni rozemglony tygiel.
Chmury nakryły rojne akwarydy.
Cienie zabrały miłość, kwili szczygieł.
Jeszcze przetrącą czerń sępy, sokoły,
nim zdążę usnąć i w jutrznie odpłyną.
Tlące się gwiazdy runą jak anioły,
musną ziem nagość, przykryją darniną.
Ocal mnie w spazmie, ocal więc przy dnieniu.
Razem spoczniemy w zieleni ramieniu.
____________________
cykl: Reny
15 february 2026
wiesiek
14 february 2026
wiesiek
14 february 2026
Jaga
13 february 2026
wiesiek
12 february 2026
Jaga
12 february 2026
wiesiek
11 february 2026
wiesiek
10 february 2026
Jaga
10 february 2026
nieRuda
9 february 2026
wiesiek