Jarosław Baprawski
ALL WORKS Poetry (188) Photography (7)
About me Friends (15)

O pijaku i o julii gdy on nie chciał się stoczyć

są gdzieś ludzie których nazwę bracmi
są gdzieś tylko cienie tych których nie chcę znać
i rozdarty między nicią i osnową

za ryśkiem do kołyski zanucę słowa
"jak na deszczu łza"

jeszcze tylko dziś
jeszcze tylko dzień

namaluję portret twój bez farb
i choć nigdy nie widziałem twarzy
nie dotknąłem piersi dłonią

gdzieś tam jesteś na pewno
na pewno w moich snach

kobieto twarda jak skała
ostra jak brzytwa
niebezpieczna jak zdrada

i najsłodsza jak śmierć

nieoczekiwana
jak jutra trucizna

jak powiew wiatru
po kielichu

ALEKSANDRA
3 april 2012 at 15:07

Myślę że na pewno jest i czeka choć może o tym nie wie :) bardzo na tak

report

Jarosław Baprawski
3 april 2012 at 15:50

...kto to wie...komu co i kiedy-pozdrawiam Buziaczku:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register