jeszcze tylko przepłukam gaźniki
i rura do dechy gaz
miniemy opłotki poranka
wjedziemy spod rynny
toastem w niagarę
zocha dupo ty moja
twojego męża zdrowie
no co
nie ta dziurka
klepnij się w plecy
nic
tylko pogratulować
on daleko
ty stawiasz
wspólnie pląsamy
i jest fajnie
jak w polsce
kurwa
Ja bym powiedział nawet "kurwa mać".
report
...pasowałoby:)...ale i tak jest...dość " brutalnie"..
report
dobre :))
report
jak żyć i nie umierać - to tylko u nas, czy się mylę, może jeszcze gdzieś... :))
report
...tylko u nas:)!
report