27 december 2011

poetry

Jarosław Baprawski
Jarosław Baprawski

W przyszłości

gdy zaprosiłem ciebie
rozsiadłaś się w moim życiu
pozostając więcej niż kumplem
czymś z pogranicza wędrowca i brata
może  nadam ci kształt syna lub córki
dla której będę szukał słów wytłumaczenia
wzbierającej fali fascynacji dla typa z ciemności
na którego skale rozbijemy swoje wszystkie marzenia
i  moje szczere chęci legną w gruzach
bym powstał rano do dalszego
niekończącego się oblężenia
własnych słabości
jako wolny 
niepoddał się woli autodestrukcji 
lecz otulił ci kolana kocem puszystych wierszy
tak jak róże otaczające nasz dom
zamknęły swoje spojrzenia
na tym co najpiekniejsze
na oknach

Leszek
27 december 2011 at 17:22

Wiesz ten wiersz jest bardzo prosty i wątek i zapis. Nie krytykuj jak nie rozumiesz

report

Jarosław Baprawski
27 december 2011 at 18:03

...jak ...możesz wyciągać takie wnioski...Lesz...skup się...k.....

report

JaGa
27 december 2011 at 17:40

Wiersze piszemy z miłości, bezradności lub bezsilności.

report

Jarosław Baprawski
27 december 2011 at 18:04

....same prawdy...nic nie dodam...wypiję:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register