Gorzej, jak nie smakuje im nic... Każdy pretekst dobry: długie włosy, broda, dżinsy, welwetowa marynarka, czarna koszula, upodobania filozoficzne i polityczne, słuchana muzyka, czytane książki, małe zarobki (te są zawsze takie z natury, innych nie ma)... wszystko moze byc kijem, każdy pretekst dobry... A prawda jaka? Lepiej się było chyba w ogóle nie spotkać...
hm...
report
Witaj w klubie....
report
...ja tak dopiero się rozglądam;))
report
żonom zazwyczaj wino przestaje smakować dużo wcześniej:))
report
Gorzej, jak nie smakuje im nic... Każdy pretekst dobry: długie włosy, broda, dżinsy, welwetowa marynarka, czarna koszula, upodobania filozoficzne i polityczne, słuchana muzyka, czytane książki, małe zarobki (te są zawsze takie z natury, innych nie ma)... wszystko moze byc kijem, każdy pretekst dobry... A prawda jaka? Lepiej się było chyba w ogóle nie spotkać...
report
...tak...lepiej kupić sobie mleka...niż bujać się z jakąś krową;)))
report
No to sobie samce pomarudziły. :>
report
no tak, tak...właściwie niewiele można już tu dodać
report