27 lutego 2015

poezja

Istar
Istar

...

Nigdy nie będę bardziej niezależna.


Dzieci noszą za duże buty,
z siotrami nie rozmawiam,
babcia umarła a mąż się ożenił.
pracuję nad sobą, odkładam
coraz więcej książek na półkę
noszę holtera bo myślę,
że moje serce choruje nie przez ciebie.
próbuję się rozbiec, ale w tej drodze
nie ma nic niezwykłego.
i cel przestaje się liczyć
kiedy ciągle wracam do domu.

z panem od gazu
mamy taką samą datę urodzin.
kiedy mnie odwiedza ciągle mówi
nawet kiedy  przestaję słuchać.
wystarczy mu że jestem.
widzi to po unoszących się piersiach.
 
wiesz jak będzie, mamo.
kupię paczkę malboro
i zwykłą czystą wódkę. pójdę za dom,
na tory. jest takie miejsce gdzie się kończą.
rośnie tam drzewo. dzikie.
piękne kiedy kwitnie, ale owoce
ma gorzkie. trudno być w jego cieniu,
ale mi się uda. zapragnę wtedy wszystkiego.
i wszystko będzie mi jedno.

oczy jak pustynia
27 lutego 2015 o 22:34

Nigdy nie będę bardziej sama. - w sam raz na tytuł! :-)

zgłoś

oczy jak pustynia
27 lutego 2015 o 22:37

a tu; "wracam do domu z panem od remontu" bo "kiedy " masz kawałek dalej ponownie....

zgłoś

oczy jak pustynia
27 lutego 2015 o 22:38

o tu:"kiedy mnie odwiedza nie przestaje mówić nawet kiedy przestaję "... nie mniej mimo małych potknięć podoba się :-)

zgłoś

Istar
28 lutego 2015 o 08:24

Pozmieniałam :*

zgłoś

mua
27 lutego 2015 o 22:38

cholera, że tak zaklnę ;(

zgłoś

Istar
28 lutego 2015 o 08:29

Och nie, w pisaniu fajne jest to, że można wszystko powiedzieć, co się uzbierało. ściskam serdecznie mua

zgłoś

mua
28 lutego 2015 o 10:50

AAA??? Czyli, z ten ;))) te więźnia CIA to jednak były w Posce hehhh

zgłoś

Nevly
28 lutego 2015 o 04:05

........... :*

zgłoś

Istar
28 lutego 2015 o 08:29

A ty łobuzie? :*

zgłoś

gabrysia cabaj
28 lutego 2015 o 08:20

nasi serdeczni przyjaciele, którzy przyjeżdżają raz do roku w okresie letnim, na pożegnanie zawsze robią nam wspólne zdjęcia - oczywiście się migam, bo nie lubię być na fotografiach, ale oni mówią, że już nigdy nie będziemy tacy piękni...czy nie jest tak również z samotnością? Marzenko, piękny wiersz! chociaż 'oddycham' bym usunęła - pozdrawiam serdecznie

zgłoś

Istar
28 lutego 2015 o 08:27

Samotność fotograf , codziennie robi zdjęcia twierdząc, że nigdy nie będę bardziej samotna. Usunęłam Gabrysiu, dziękuję.

zgłoś

Ananke
28 lutego 2015 o 15:03

bardzo malowniczy wiersz, super

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się