dużo w nas miejsc zapamiętanych.
spacery do rana, widok starej gruszy,
zapach czekolady na moście długim.
wnętrze dłoni mam teraz zajęte.
ciągle coś robię żeby było lepiej.
znoszę i komplikuję, jak nie idzie
na dobre, gniewam się na siebie.
a ty przykładasz policzek do szyby.
widać, to tylko cienie przybliżają
się do nas. ludzi tam nie ma.
"i komplikuję jak nie idzie" - skąd ja to znam? :*
report
z zza ściany :)
report
nie ma ludzi w tych cieniach...:( lubię Twoje pisanie
report
nawet nie wiesz, jak cieszy mnie Twoja obecność... dziękuję
report
Widzę starzy znajomi wciąż się rozwijają, piszą nieco inaczej niż pamiętam, ale wciąż bardzo dobrze. Czytałem z przyjemnością.
report
Pozdrawiam, Skrzypek.
report
Bardzo kobiecy i liryczny wiersz, przyjemny choć nie mój styl. Pozdrawiam, Paganini.
report
Witaj Skrzypku, jakże miło Cię widzieć.
report