widzisz tyle na ile pozwala ci spojrzeć
klęcząc, na wpół przytomny odmawiasz wiersz,
niby do mnie, a słowa znajome z rozmów
z tamtą kobietą.
miłość po pierwsze przechodzi od dłoni.
od tego zaczyna się ciepło. domagam się,
a istnieję tylko od twoich słów.
nic wiecej stać się dla nas nie może.
lubie Twoje wiersze, ale nie umiem komentowac, czy to koniec swiata??
report
Bazyliszku :* niekiedy brak komentarza jest jego największą wypowiedzią pod tekstem, dziękuję
report
pięknie,ale smutno.
report
tak.
report