10 april 2021

poetry

Istar
Istar

pewnego dnia, pewnej nocy

kiedy rozmowa schodzi na moje usta
mówisz kocham cię nie dając nic
w zamian żeby mnie usłyszeć
dźwięki, wszystkie naraz
są bliższe jak pocałunki, wierzch dłoni
kiedy dotykasz zupełnie inną

nie zmieniajmy nic, nie umawiajmy spotkań
może to wiatr zdmuchnąć
porwać uniesienie

nikomu nie powiem

jeśli tylko
10 april 2021 at 22:21

kiedy pocałunki są słowami..

report

Istar
12 april 2021 at 21:38

Trudno wtedy coś powiedzieć...

report

Ania Ostrowska
11 april 2021 at 14:34

pierwsze dwa wersy dla mnie są genialne, potem już trudniej mi wejść w wiersz

report

Istar
12 april 2021 at 21:39

Dziękuję Aniu. Kiedyś do niego wrócę.

report

violetta
11 april 2021 at 15:06

tajemniczy wiersz:)

report

Istar
12 april 2021 at 21:39

Jak czarne na białym :)

report

Weronika
11 april 2021 at 21:07

To się samo wygada między wierszami.

report

Istar
12 april 2021 at 21:40

Niech się lepiej nie wygada

report

Wieśniak M
8 november 2021 at 19:22

Za Anią.Pierwsze dwa wersy wspaniałe, potem gubimy się w domysłach

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register