3 may 2014

poetry

Istar
Istar

niespotkanie

niewiele trzeba do szczęścia, jeżeli nie miało
się nic wystarczy okno z widokiem na niebo.
zaczyna się żyć od chwili, gdy to życie upływa.
pozbawia złudzeń, że wieczór jeszcze nie tak
blisko. 

dlaczego nie możemy spotkać się o jednej
porze. błądzimy, jakby nie było miejsc.
ludzie starzeją się ze sobą, nie widać
po nich, że starość prowadzi do śmierci.

chcę ten uśmiech, kiedy ból każe krzyczeć,
a strach niepokoić. więc milczysz. i on mija.

Ananke
3 may 2014 at 19:34

zatrzymujesz tymi słowami

report

Istar
3 may 2014 at 20:51

dziękuję

report

oczy jak pustynia
3 may 2014 at 20:26

Marzenko, świetny:-)

report

Istar
3 may 2014 at 20:51

ale się cieszę :)

report

oczy jak pustynia
3 may 2014 at 20:54

ja też Marzenko, Twój wiersz zachęcił mnie do zalogowania się na Trumlu:-) chociaż na chwilkę ...:-) miłego Marzenko:-)

report

Istar
3 may 2014 at 21:00

tym bardziej.... dziękuję :* dużo dziś zostawiłam na trumlu różności. komputer umiera, w każdej chwili grozi mu zawał, a gdzieś muszę to wszystko zapamiętać :) mogłabym ręcznie, w zeszycie, ale palce odmawiają posłuszeństwa. miłego wieczoru i dobranoc :*

report

oczy jak pustynia
3 may 2014 at 21:01

dobranoc:-*

report

AGIZ
3 may 2014 at 20:27

niewiele trzeba do szczęścia, jeżeli nie miało się nic,......

report

Istar
3 may 2014 at 20:51

tak

report

agnieszka_n
8 may 2014 at 00:27

Bardzo dobry szczególnie 2 strofa ;*:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register