27 september 2014

poetry

Istar
Istar

...

szelest jak za pierwszym razem. głębiej czuję
odchodzące lato. morze, które i tym razem
okazało się zbyt daleko, żeby mogło udać się
dostrzec w samotności odrobinę szczęścia.

kolejny październik nie ma dla mnie dobrych wieści.
przychodzą tylko białe kartki w kopertach. niebieskich
jak lustra odwrócone do nieba. mogę przeglądać się
godzinami. i czekać. z tak daleka nie można wrócić
na jedną porę roku. kocha się poza czasem.

Wieśniak M
27 september 2014 at 22:00

trzeba się uzbroić w te październiki, przewietrzyf kilka listopadów dać opaść grudniom wzbić się o kilka wiosen...

report

issa
27 september 2014 at 22:54

Kurczę, dałam punkt innemu wierszowi niż myślałam, że daję. I, zatem, tak z powstających na żywo kronik dawania :p, dałabym sobie rękę uciąć, że tu był inny tekst. Gdzie go mogę znaleźć? Był przejmująco uważny.

report

issa
27 september 2014 at 22:56

O kursie był. Czy misie jedynie śniło, że był?

report

Istar
27 september 2014 at 23:00

punktu nie zwrócę, ale tekst tak

report

issa
28 september 2014 at 08:53

thx

report

Istar
28 september 2014 at 10:19

najkrótszy Twój komentarz jaki dostałam :) :(

report

issa
28 september 2014 at 10:32

:)

report

mua
27 september 2014 at 23:05

do puenty dodał bym , że i pomimo ;))

report

Jaro
28 september 2014 at 10:22

to byłoby gadulstwo:)

report

Ananke
11 october 2014 at 19:34

"kocha się poza czasem"........

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register