Płyń rzeko nic nie wraca znowu
nie drwij góro im więcej was
tym bardziej chcę przed siebie
czeka mnie wszystko
i nic w odpowiedzi
matka ma siną twarz
zapadają się jej policzki
mówi że to czas a przecież wiem
jestem pierwszym dzieckiem
niczego nie stracę
ale i nic więcej
nie chcę
ile sił potrzeba by wzrok podnieść z ziemi/ ileż zachodów/przypadek prowadzi ścieżkami" naszemi"/ jakoś zbyt często- w kierunku schodów. Wszystkiego Dobrego Marzenko- Spokojnych Świąt:)
report
wiosennych świąt; no i spełnienia urodzinowego, choć przecie nie wiem, czy obchodzisz..
report
TAK!
report