2 february 2014

poetry

Istar
Istar

wszystko już było

 
 
kochałam, modliłam się żarliwie,
nie jadłam, nosiłam długie suknie.
po trochu staje się mglista.
a za tą mgłą jest woda. wypływam.
niosą mnie jacyś panowie, pierwszy
raz nie dotykam nikogo zimną dłonią, 
nie obiecuję żyć długo. grają marsza,
a wszyscy stoją. nie płaczą, nie wolno
płakać na mrozie. nie ma kwiatów,
kwiaty więdną na grobie, nikogo nie
ma kto by pomyślał -
jaki piękny bukiet stokrotek.
ludzie odchodzą. nikt na mnie
nie czeka. wtedy się budzę.
poza tym nic się nie zmienia.

Maryla Stelmach
3 february 2014 at 00:03

zima i stokrotki. może być ciekawie.

report

Istar
3 february 2014 at 22:24

nie, raczej

report

alt art
3 february 2014 at 18:19

ziemia pod stopami bardziej bliska..

report

Istar
3 february 2014 at 22:25

coraz

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register