24 may 2011

W końcu

ostatnie lata były pełne nieoczekiwanych zwrotów
jakby życie nie umiało napisać dla mnie lepszego scenariusza
w marcu któregoś tam roku rozstałam się z pierwszym mężem
(we wszystkim mnie ograniczał)

kilka tygodni później wdałam się w gorący romans z niebieskooką fascynacją
(nie chcieliśmy dzielić się ze światem swoją radością)
później poznałam starca pochylonego nad grobem
(czuliśmy zaledwie czułość a układ ten nie przeszedł do legendy)

po nim były mocno skomplikowane związki
które nie odegrały większej roli
dzisiaj jestem sama

wieczorami siadam przy leciwym biurku przygniecionym szklanym blatem
i z tkliwością oglądam przyszpiloną kolekcję swoich mężczyzn
czuję się doskonale - o świcie nie odfruną


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 53 | rating: 0/7 | report | add to favorite

Comments:

Bazyliszek,  

widze ze barthowski skomle tylko o mokre cipcie studentek i potrafi jebac na zaboj, cos delikatnego jego rozum nie rozumie, ja tu nie przylepiam kleju moich kobiet, bez kleju lepiej, wiem napisalem szczerze, a jutro mokre cipki, beda we mnie rzucac kamieniami, coz zycie...mnie juz nikt nie trafi, dawno umarlem, to tylko echa......sorry pustynio:) umiesz marzyc:)))

report |

oczy jak pustynia,  

umiem ...Bazyliszku, jak każdy ...ale też bardzo lubię się z tego śmiać:-)))

report |

Marzena Przekwas-Siemiątkowska,  

hmmm, ja jestem jakoś pośrodku pomiędzy wypowiedziami panów. Wiersz mnie nie porywa jeśli chodzi, o środki, ale widzę w nim samotność tak trudną jak podanie ręki. DO mnie Twoje słowa dotarły!

report |

oczy jak pustynia,  

Nicki, miał być z założenia prosty i czytelny. chcę spróbować wszystkiego...:-).dzięki za komentarz:-)

report |

Darek i Mania,  

ostatnia zwrotka podoba się :):) całość też ciekawa i taka zapisana z życia peelki :)

report |

oczy jak pustynia,  

Dariuszu...dobrze zauważyłeś "peelki"...reszta nich będzie milczeniem. dzięki, że wpadłeś :-))

report |

Darek i Mania,  

uuuu wpadka ??? ;) a może zatrzymanie się nocą nad dobrym textem :):)

report |

Bogna Kurpiel,  

hmm, motyw kolekcjonerki:) dobrze, że to tylko szpilki a może lepiej nabijać w butelkę;) Nie odfruną, oj nie, ale czemu tak pusto. Uśmiech przez łzy, czy jak to inni nazywają - czarny humor. Masz literówkę - chcieliśmy, ale to pikuś. Nic nie piszesz o drugim? Pozdrawiam:)

report |

oczy jak pustynia,  

Dal...dzięki, poprawiłam:-)...kolekcjonerka? pewnie nieświadomie zebrała kolekcję...na marginesie dodam,że to biurko, z tym przeszklonym blatem istnieje naprawdę i jest tam tłoczno:-) nie piszę o drugim bo nadmieniłam o skomplikowanych związkach, które nie odegrały większej roli...:-))).dziekuję za wnikliwość:-)

report |

Miladora,  

Właśnie - "chcielismy" i powtórzenie zbyt bliskie - związek ten/związki które. Nie powiedziałabym, że to kolekcjonerka. To kobieta szukająca. Nawet gdy się nie udaje, idzie dalej. Nie każdemu jest dane trafić na swoją połówkę. I ta kolekcja, to nie trofea - to pamiątki. Tak to odbieram. ;)

report |

oczy jak pustynia,  

zaraz coś wymyśle w związku z powtórzeniem:-)), gdzieś ostatnio czytałam, lub słyszałam, że ludzie powinni się dobrać i coś w tym jest. dlatego zgadzam się z teorią kobiety szukającej:-)...

report |

oczy jak pustynia,  

mam! stary on a ona młoda ...to mógł być "układ"

report |

Bogna Kurpiel,  

Są rożne rodzaje kolekcjonerek;) Na pewno nie jest to selekcjonerka. Ktoś lubi kolekcjonować znaczki, inny złamane serca , a jeszcze inny niespełnione miłości. Ja zbieram niespełnione daty;)

report |

oczy jak pustynia,  

a ja i znaczki i monety:-)))) i nie mam nic wspólnego z chciwością:-)

report |

Bogna Kurpiel,  

Warto pielęgnować swoje zainteresowania, podobnie jak peelka;) Nie odfruną:)))

report |

oczy jak pustynia,  

Dal...orły nie odfruwają bo kochają swoją kolekcjonerkę bez "resztki"

report |

Bogna Kurpiel,  

Bardzo słuszna i trafna uwaga:)))

report |

Miladora,  

Ja kolekcjonuję grzechy, grzeszki i osty. :))) Też mnie kochają. ;)

report |

oczy jak pustynia,  

osły...się przeczytało:-))))

report |

Miladora,  

Wiesz, mimo wszystko nie mówię tak na głos o mężczyznach. :)))

report |

oczy jak pustynia,  

jutro nas spalą! napiszę wiec że chyba mam coś z oczami:-))))

report |

Stefanowicz,  

to się nazywa "syndrom suchego oka" :)

report |

Bogna Kurpiel,  

A ja mam streeta:) to się nazywa "zezowate szczęście";)

report |

Miladora,  

A ja właśnie wyrzuciłam "oczko" :)))

report |

oczy jak pustynia,  

Stefanowicz, zaraz się popłaczę..:-))))

report |

Stefanowicz,  

A ja otwieram okowitę. Na kolację rosół z taaakimi okami. Oczko, sorry za ten offtop :)

report |

oczy jak pustynia,  

jutro nie będę mogła patrzeć na mężczyzn:-)))) i nigdy nie uzbieram takiej kolekcji :-)))

report |

Miladora,  

Mogę Ci odstąpić jednego męża :))) Z oczami :)))

report |

oczy jak pustynia,  

odstąpisz ? z własnej kolekcji?...jak masz ich więcej to i do koleżanki poproszę...:-)))

report |

Bogna Kurpiel,  

Poświadczam, nie wydłubane:))))

report |

oczy jak pustynia,  

pewnie zakneblowane:-)

report |

Wojciech Jacek Pelc,  

fajne :)) i ta szpila w poincie ;)

report |

oczy jak pustynia,  

Wojtku, bo z tym przyszpilaniem w życiu to tak różnie bywa:-)).dzięki za czytanie

report |

Kasiaballou vel Taki Tytoń,  

troszkę przegadane. nawiasy zbyt wiele i może nawet zbyt dobitnie dopowiadają. podoba mi się forma, natomiast widziałabym tekst w nieci bardziej skondensowanej fakturze :)

report |

oczy jak pustynia,  

kasiu, w ostatnim czasie wiele tekstów zostało na dysku,w celu doszlifowania, a gdy padł system poszły w zapomnienie. pomyślałam co mi tam, napiszę nowe( w domyśle ; lepsze) ;-). ten powstał w kilka minut i od razu przypadł mi do gustu:-). mam wrażenie, że wklejam z przezorności...jeśli za jakiś czas wrócę do niego i zobaczę go Twoimi oczami zmienię...tymczasem autokrytyka mi się nie włącza:-).zostaje w tej formie.ale pięknie dziękuję jak wszystkim innym, za czytanie i poświęconą chwilkę:-)

report |

Kasiaballou vel Taki Tytoń,  

*nieco - literówka.

report |

Kasiaballou vel Taki Tytoń,  

przyznam, że jak na wiersz, pisany w kilka minut, masz dar w palcach :) czasem warto dać wierszowi odleżeć i wrócić po czasie, zwłaszcza, że jest do czego. traktuję forum, jako dobry warsztat, nie widzę niczego złego we wklejaniu tekstów świeżutkich - ma się nieocenioną okazję do weryfikacji, autokrytyka często włącza się po czasie. miłego dzionka :)

report |

oczy jak pustynia,  

tak właśnie jest, zresztą staram się aby każdy mój tekst był nieco inny bo zaczynam dostrzegać kiedy popadam w monotematyczność:-) jak mam za czymś skomleć -jak to zauważył bartek, to niech ono nie będzie nudne:-), dziękuję i Tobie także miłego:-)

report |

bosonoga,  

Trochę przegadany, ale treść całkiem fajniuśka... Ostatnie dwa wesy - znakomite! Masz poczucie humoru... Pozdrawiam :-)

report |

oczy jak pustynia,  

Trochę przegadany,* mam już zatem dwukrotnie:-))) gdyby nie praca usiadłabym od razu do poprawek..ale niestety. tekst musi poczekać z dobre dwa, trzy dni:-). dziękuję za sugestię i czytanie.pozdrawiam:-)

report |

Wieśniak M,  

Wiesz?. Przeczytałem Twój wiersz, i pomimo slów widząc przed oczami tylko nick wyjąłem Twoje "eksponaty" z gabloty a ciebie karawaną zobaczyłem przy kolejnych fatamorganach z pewnością dotarcia do oazy :)

report |

oczy jak pustynia,  

to nie są moje eksponaty!!!:-)))) biurko też nie moje:-)))ale miraże też mi się zdarzają Wsio ty moja:-)))

report |

laura bran,  

za dużo słów - taki komentarz kiedyś dostałam od pewnego guru. nie miał racji. nie jestem guru, może dlatego będę miała rację, wypowiadając te same słowa ;) przycięłabym drastycznie.

report |

oczy jak pustynia,  

no dobra dobra:-))))...kiedyś tam...lauro:-))))

report |

laura bran,  

o rany, dopiero zobaczyłam tę masę dobrych rad, to ja zmykam, idę pospać pod firanką ;)

report |

oczy jak pustynia,  

a ja muszę do pracy i gdyby mi się chciało tak jak mi się nie chce;-(

report |

Natali,  

kolekcja mocno płaska pod ciężką szklaną pamięcią - czytam z przyjemnością :)

report |

Natali,  

kiedyś mi napisało się : "pierwsza gablota piąty rząd trzecia szpilka od prawej'' :)))

report |

oczy jak pustynia,  

witam. nie bardzo ostatnio miałam okazję spojrzeć na swój profil ...ale miło mi niezmiernie za wgląd:-).jeśli gdzieś można doczytać Twoją wersję wydarzeń chętnie skorzystam tylko proszę o wskazówki gdzie szukać:-).serdecznie pozdrawiam:-)

report |



other poems: Mała czarna wizja, game over, Manienie, Wszystko zależy od tego czy (za)iskrzy, Czasami tęsknię bardziej, Pierdolę motylki, Jest się czego bać, Jesteśmy jak barany zjadające siano z płonącego stogu, ciemność widzę ciemność*, NIKT ważny, Pionki, Owijam w bawełnę, Wszystko kręci się w kółko, jo-jo, Niedługo poczuję się lepiej, Dziki bez, Pełnia, Teddy Bear, wszystko idzie jak po grudzie(ń), Koniec choroby, poczwarka, zachowanie twarzy, podaj brzytwę, wata cukrowa, Kiedyś wyląduję na bruku, Za instynktem, masz mnie. nie jestem szulerem, Pozamiatana, Wiecznie usychając, bach!, Sam, Przewartościowanie, przebijanie śniegu, przymiarka, Zapałka, Prolog do pocałunku, Drugie skrzypce, Rydwan jest pod kontrolą, Wyśniłam cię po to aby rozwiać (?), Cudza własność, wiersz - pierwszy z brzegu, skazany na samotność, Budzikom sen wieczny, Przeszycia, Zanim przegramy, Wyliczanka na świętoszka, Lucid Dream, Anioł z połamanymi skrzydłami, Deformacje, Małe piwo, Rozniecanie, Rano w suplemencie gdzie nikogo nie ma, W kółko to samo, Pociągnij, cofam się w ciemności, przeszkoda czyli wiersz ktory najadł się strachu, nie myśl że nie cierpię, ...Anioł - lekka odmiana metalu, Błękitno - krwisty, Ciuciubabka, Oczy zmrużone w słońcu, Winnaskryptofobia, Mistrz uniku czyli gra w głupiego Jasia, Odsłona druga. Fascynacja, Odsłona pierwsza, Zadyma śnieżna czy(li) wybieranie liny, *, Thin Ice, Krzyk podnosimy do rangi sztuki, Przywiązanie, Ezoteryczny z Wildy, Próba nasiąkania, Coś nas ku sobie pcha, Bęc, Kobieta z wielu przygód, chociaż życie jest do dupy to i tak wezmę w nim udział, Wiersz wieloraki, ONA do końca po wieki, Prosto z mostu, Upatrzyłam go sobie na czwartego męża, Nic tylko plotę wiersze, Między piekłem a nie wiem, Zupełnie nic pod kruchym wierszem, Wątpliwości do entej potęgi, Bo coraz dalej do miłości, Zmieniłam perspektywę, Niedokończony październik, A mnie to Dali, whisky z lodem, Na chacie, luźna propozycja, przedsmak samotności, po tej samej stronie, gotowa na Caps Lock, inny anioł, Jak to łatwo powiedzieć, ot, właśnie, niewłaściwe w moim życiu to już wszystko było, Kobiety po czterdziestce powinno się usypiać, Horror, W potrzasku, Lubisz tak, A GDYBYŚ MIAŁ SIĘ SPÓŹNIĆ, Poziom niżej, POWIĄZANIA Z ZASOLENIEM, Zderzenie z rzeczywistością, na dobranoc, życie zaczyna ciążyć, body clock - mechanizm źle ustawiony, W końcu, Ślepa uliczka, Obok zwykłych spraw, Opanowana, O jeden sen za daleko, Zawirowania w półmroku, kiedy nie ma światła, czarna á la Wenus, odprężając wspomnienia, oparta na jednej nadziei,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register