O jeden sen za daleko

noc. jak krąg podejrzeń,
zacieśnia się chimeryczna przestrzeń.

w odbitym świetle
rosną zmutowane obrazy.
ulewają się
od zachodu słońca
po góry,
by na szczytach
zawiesić dramatyczne sądy.

kiedy są złe, przestają być smutne.
przechodzą z bezsenności w gehennę
i tajemne schowki.
uchylają śmiałe przejścia i oczy,
na wszystko w rozsypce.

gdzieś, w tym wszystkim,
upadam
(zadanie dla kobiety)
i przyciąga mnie odmęt
wilczych ślepi.

rosną jak kłamstwa
i rozwijają swój potencjał.

wymyślony jest ten sen, bo nagle
odpadam od ściany, która
była więzieniem.
otwieram się na podświadomość
i wychodzę
na wierzch.

znów jestem kimś.
nie myślę jak inni
i mam drugą stronę.
węszę pomyślne wiatry,
wygrywam potyczki
i mozolne rozmowy
ze sobą.

w podtekście, chowam się za słowem
i wychodzę nago.
nie potrafię oswoić
śnień.

wracają wyolbrzymione.

Florian Konrad
2 may 2011 at 19:47

moim zdaniem- najlepszy z dodanych dziś.

report

Florian Konrad
2 may 2011 at 19:48

na takie wiersze z przyjemnością klikam ,,sursum kciuk" :) :)

report

oczy jak pustynia
2 may 2011 at 19:52

dzięki:-)aczkolwiek początek (już wiem) że do przeróbki:-).autokrytyka się włączyła:-)))))

report

Florian Konrad
2 may 2011 at 19:55

tytuł może być do przeróbki. Treść zostawiłbym, ale trochę ,,ścieśniając" wersy- niepotrzebnie takie to rozwlekłe w zapisie. Ale fajne.

report

oczy jak pustynia
2 may 2011 at 19:59

wszystko jeszcze ciepłe...sugestie mile widziane:-)zapis mogę zmienić:-).poczekam z tym do ... jutra?

report

oczy jak pustynia
2 may 2011 at 20:00

a co do tytułu...to taki roboczy, z braku lepszego pomysłu:-)

report

Florian Konrad
2 may 2011 at 20:03

Wszyscy ,,mądrzejsi" w jakichś mniej lub bardziej durnych radach ,,jak pisać wiersze" w jakichś dekalogach dla początkującycch poetów (a widziałem ich w necie parę) radzą by POZWOLIĆ TEKSTOWI OKRZEPNĄĆ, publikować po co najmniej kilku dniach/ tygodniach od napisania. Ale ja mam to gdzieś- również wrzucam teksty ,,świeże", jeszcze gorące :))))) Dobry tekst obroni się sam, zły może leżeć i parę lat- i będzie do bani :)

report

oczy jak pustynia
2 may 2011 at 20:08

mam wiele, które leżą i "banieją "dlatego czasem coś wklejam, na ciepło:-)

report

Florian Konrad
2 may 2011 at 20:12

nie znam słowa ,,banieją" :))))) ale domyślam się znaczenia :)))

report

Florian Konrad
2 may 2011 at 20:15

czasami ja ,,banieję"- gdy jestem na bani :)))))))))))))))

report

oczy jak pustynia
2 may 2011 at 20:04

a jakbym napisała, nie potrafię oswoić marzeń, wracają wyolbrzymione...;-)byłoby jaśniej:-)

report

oczy jak pustynia
2 may 2011 at 20:05

Natare:w podtekście, chowam się za słowem :-)))-to specyficzne pisanie:-)))

report

oczy jak pustynia
2 may 2011 at 20:15

..susze włosy bo wychodzę na koncert:-)))

report

oczy jak pustynia
2 may 2011 at 20:15

się nie focham, nie leży to w mojej naturze:-))))

report

oczy jak pustynia
2 may 2011 at 20:18

F.Konrad...a jesteś?;-)))))

report

oczy jak pustynia
2 may 2011 at 20:22

suche? eeee. dbam o włosy...tylko w oczach mam czasami piasek:-)))) i tyle o mnie:-)))

report

Florian Konrad
2 may 2011 at 20:24

jestem :)))

report

Florian Konrad
2 may 2011 at 20:24

koncert- kto gra? :))))))))))

report

oczy jak pustynia
2 may 2011 at 20:34

podpowiem, mam nadzieje, że będzie Sen o Victorii :-))) dzięki wszystkim za czytanie.uciekam:-)

report

Florian Konrad
2 may 2011 at 20:36

tylko jedna piosenka ich podoba mi się- list do matki, czy jakoś tak, no wiecie, wyobraziłem sobie że, że nie ma Boga nie ma nie, nie ma boga nie... :) A u mnie z głośników gra Glenn Gould ;)

report

Florian Konrad
2 may 2011 at 20:36

smacznego koncertu życzę, połechtania bębenków :)))))))))

report

Szel
2 may 2011 at 20:28

fajnie piszesz Oczy jak:))

report

Darek i Mania
2 may 2011 at 20:52

jeden z najładniejszych wierszy jakie czytałem -tylko niewiem jeszcze czemu :):)

report

oczy jak pustynia
2 may 2011 at 23:19

Szel, Dariuszu i innym.. dziękuję. Konradzie był list do matki, a Bóg? kto go tam wie:-)

report

Szel
2 may 2011 at 23:21

dzieki za zbiorowke jak zwykle:P

report

oczy jak pustynia
2 may 2011 at 23:24

Przepraszam, poprawię się:-)

report

Szel
2 may 2011 at 23:29

to ja sie porawie:))

report

Roberto Szymański
5 may 2011 at 07:39

Kolejne kółeczko wzajemnej adoracji - gdzie się uczyłaś pisać? W szkole? ....poezji się nie da nauczyć...nudy...zero jakichkolwiek barw i jakieś zdania jak Kali jeść, Kali pić....to ma być wiersz??? Bzdury..

report

oczy jak pustynia
5 may 2011 at 07:42

jak widzisz ...są gusta i guściki, wiersze i wierszyki:-)))))i nie rozumiem czego szukasz na tym portalu?

report

oczy jak pustynia
5 may 2011 at 07:42

i właśnie POEZJI SIĘ MOŻNA NAUCZYĆ.:-)))))

report

Sally
23 may 2011 at 18:51

super tekst

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register