11 november 2011

poetry

oczy jak pustynia
oczy jak pustynia

chociaż życie jest do dupy to i tak wezmę w nim udział

znowu mogę wszystko
rozpocząć od zera
tylko najpierw sikorki
obudzę do szkoły
dom postawię na nogi

strach ugładzę jak wiersze
niech odciąży głowę

drzwi wszystkie otworzę i wyjdę
na światła

zakładam

że ktoś rękę poda
opieprzy jak przyjaciel
rozumnie nakreśli granicę bezsensu
i pomoże znieść rzeczywistość




                      Madzi:-)

oczy jak pustynia
11 november 2011 at 14:07

"i zamieszkam w sobie"-ciachnęłam..."dłużej", też :-).... BARDZO CENIĘ wszelkie sugestie i uważam, że po to są takie portale i poeci:-). dziękuję Jarku:-)

report

issa
11 november 2011 at 14:15

Dla mnie tutaj jednak za dużo wielgachnych słów ogólnych, a za mało szczegółów. I może dlatego pomyślałam sobie akurat tutaj przez mgnienie o wielkich różnicach czekających w drobiazgach. O, tu: "drzwi wszystkie otworzę i wyjdę / do świat(ł)a". Wystarczyłoby wstawić "na" zamiast "do", żeby frazie zmienić światło;) /ale to nie jest sugestia zmiany, tylko zamyślenie właśnie/. Dobrego. P.s. Nie wiem natomiast, czy są aż tak bardzo potrzebne wierszowi gierki z (ł). Może ja mam jakieś zwichrowane czytanie, ale wg mnie i bez nawiasów można swobodnie zobaczyć te niesłownikowe współbrzmienia. Dobrego.

report

oczy jak pustynia
11 november 2011 at 14:22

bardzo identyfikuję się z czernią, stąd wychodzenie do światła a jednocześnie do ludzi. Twój zamysł świet(l)ny. chętnie wykorzystam) czy gierki są potrzebne? sama nie wiem ale kuszą:-). przy nasŧpnym tekście postaram się bardziej o szczegóły. dzięki Issa:-)

report

issa
11 november 2011 at 14:24

P.s. Przy czym /spojrzałam jeszcze raz dla pewności/ wielgachność i ogólnikowość dotyczyłaby tej części, która zaczyna się od "nikt nie zastanie mnie..." etc.

report

issa
11 november 2011 at 14:26

O, postscriptum pisałam, nie wiedząc, że jest odpowiedź:-) "czy gierki są potrzebne? sama nie wiem ale kuszą:-)". O, tak, wiem jak diabli, że kuszą;-)

report

oczy jak pustynia
11 november 2011 at 14:27

rozumiem, ciągle nad nim pracuję:-)

report

An - Anna Awsiukiewicz
11 november 2011 at 14:18

Przypomniałaś mi moją przeszłość. Bardzo wymowny jest ten wiersz:)Piękny jak to u Ciebie piękne oczka:)

report

oczy jak pustynia
11 november 2011 at 14:24

Aniu, dzięki za miły komentarz:-)

report

ike
11 november 2011 at 14:29

jeja, oczy; tytułowa deklaracja to tak jakbyś chciała wejść w dupę? :) tkwić w dupie? :); czy znasz frazeologizm : "trzecie oczko w dupie"? /// ależ tu się oczy naodgrażały. dezyderatę skroiły ? pomogę, opieprzać nie zmierzam, ja subtelną perswazję preferuję :) hey

report

oczy jak pustynia
11 november 2011 at 14:33

rozbawiłeś mnie na dobre:-))) ok, uczysz pokory? a tak; chociaż życie jest do niczego to wezmę w nim udział? coś zmieni? jesteś typowym (?) facetem, jak kobieta się maże to bidula, taka natura(lna) ...a jak zaczyna mocno stawać na nogi...to co? to..."trzecie oczko w dupie"? :-))))))))))))))))))))

report

oczy jak pustynia
11 november 2011 at 14:48

wiese. cały czas uśmiecham się i czekam na Ciebie:-).

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
11 november 2011 at 14:34

oczy jak pustynia, dostajesz dużego plusa ode mnie i wszystkich będących od czasu do czasu lub permanentnie w dołku za pozytywny wydźwięk wiersza...:)))

report

oczy jak pustynia
11 november 2011 at 14:38

muszę wyciągnąć kogoś z dołka...takie było założenie. jeśli tak został odebrany to mam nadzieję, że spełni swoje zadanie. dopiszę dedykację:-) Dziękuję Małgosiu.

report

Wieśniak M
11 november 2011 at 14:37

Ktoś zawsze poda łapkę. Na łapkę podaną mam chrapkę. chętnie przyjmę i plewą i prawą. bule podana szczerze i z wprawą:)))

report

oczy jak pustynia
11 november 2011 at 14:40

wszystko byś skonsumował:-)))

report

Wieśniak M
11 november 2011 at 14:42

o rany te literówki:)))- moim komencie- mam nadzieję że zjadliwe:))))

report

oczy jak pustynia
11 november 2011 at 14:44

da się przełknąć :-)))

report

Bogna Kurpiel
11 november 2011 at 14:47

Biorąc pod uwagę tytuł bardzo rozsądna decyzja:) Pozdrawiam:)

report

oczy jak pustynia
11 november 2011 at 14:51

nad tytułem po sugestii wiesego, wiszę...zmienić, nie zmienić...pozdrawiam:-))

report

Bogna Kurpiel
11 november 2011 at 14:58

Jestem za a nawet przeciw - nie zmieniaj, bo i po co?:)))

report

Ania Ostrowska
12 november 2011 at 00:07

czytam bez "nie do zniesienia" - i głosuję za niezmienianiem tytułu :)

report

oczy jak pustynia
12 november 2011 at 01:01

tekst cały czas w edycji i wszystko zniesie:-). dziękuję za wszystko:-)

report

Konrad Redus
12 november 2011 at 00:59

"jak tylko odkurzę mieszkanie / zdobędę mury Libanu"

report

oczy jak pustynia
12 november 2011 at 01:00

trzymam za słowo:-))

report

laura bran
12 november 2011 at 11:48

drzwi wszystkie otworzę i wyjdę do ludzi / zakładam, że ktoś tam jest - ?

report

oczy jak pustynia
12 november 2011 at 18:33

a chcesz się założyć( nadzieja jest )? :-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register