27 february 2012

poetry

oczy jak pustynia
oczy jak pustynia

Błękitno - krwisty

potrzeba wytrzymałości
aby tak żyć
a bar przyciąga
przez wiele kolejnych dni

- co piję?
prawie wszystko za tysiąc
powodów bo mam charakter
a jemu potrzebne paliwo
do ucieczki

- kim jestem?
kimkolwiek
bez pracy zasiłku i renty
poza tym jak każdy
czasami czuję się zmęczony
gdy nic nie wychodzi

- o czym marzę?
żeby się nie zakochać
i znów nie przechodzić miłości
do szczęścia wystarcza
kapiący kran i
pełna butelka

- co z przyszłością?
kiedyś chciałbym napić się z klasą
i nie myśleć
że  bezmyślnie popełniam błędy i idę
bez imienia
w niewłaściwym kierunku
a w życiu
zawsze jest inaczej


/szkic/

oczy jak pustynia
27 february 2012 at 21:24

Jarku, a może; mam charakter który potrzebuje paliwa do ucieczki?

report

Bazyliszek
28 february 2012 at 00:44

oczka oczkami, lubie Twoja pustynie:)))))

report

Al.
28 february 2012 at 09:00

Podobne dylematy mamy... I podobnie staramy się na nie odpowiedzieć :) Wiersz bardzo na tak :)

report

hossa
28 february 2012 at 10:08

patrz oczy, jedni marzą aby się zakochać a inni wręcz przeciwnie, nie chcą chorować na miłość, pokręcony świat:)

report

oczy jak pustynia
11 march 2012 at 09:23

ano, są dwa światy; zakręcony i pokręcony:-)

report

Jerzy Woliński
28 february 2012 at 20:46

romantyczny i jaki męski ...

report

Darek i Mania
28 february 2012 at 20:52

dla mnie dobry wiersz :)

report

oczy jak pustynia
11 march 2012 at 09:21

dziękuje Wszystkim za czytanie:-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register