3 listopada 2014
sieci
teraz już nic ją nie czeka. tylko brudne
podarte koszule, z rzadka szelest papierów,
wybór kolorów szuflad i wpływ
na rozstawienie luster, w których wciąż znajduje
wyraźny brak głębi, taflę swojej twarzy.
przez chwilę będzie szamotać się w sieci,
jak syrena wabić przygodnych marynarzy,
napisze historię o białym okręcie,
o tym jak rozbuduje port i zwiększy połowy,
a potem sama w nią nie uwierzy.
zostaną jeszcze wspomnienia klejnotu w koronie
świadomość podróbki, błyskotki, która traci blask
wyciągnięta z wody. dłonie jak haki
na rybackim sznurze zaczepią coś jedynie z przypadku,
palce przyzwyczają się do mokrych traw.
czasem dotknie dna, lecz nigdy nie skoczy.
zatrzyma ją krew, młoda świeża ikra.
Żuławka Sztumska - październik 2013
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek
16 lutego 2026
Misiek
15 lutego 2026
sam53
15 lutego 2026
violetta
15 lutego 2026
sam53
14 lutego 2026
wiesiek
14 lutego 2026
ais
14 lutego 2026
Jaga
14 lutego 2026
dobrosław77