struna

przyniosłem dwa koce i prześcieradło
ty dałaś mi poduszkę i poszliśmy spać
łóżko było wąskie i podłoga też
była wąska lecz śniłem o takich sytuacjach
w których twoje stopy śmieją się
w głos
twoje upięte luźno włosy też śmieją się
w głos
lakier na twoich paznokciach śmieje się
i spaceruje po moim ciele
a twój głos
spaceruje po moim ciele

potem obudziliśmy się
i powiedziałaś że chcesz się kochać
wtedy ja powiedziałem że też chcę
powiedziałem to
i usłyszałem ten głos



Granowo - czerwiec 2015

alt art
5 marca 2016 o 18:16

czy to nie mityczna struna g; ta z arii ze suity orkiestrowej d-dur jana sebastiana..

zgłoś

Wojciech Jacek Pelc
8 marca 2016 o 19:42

ta struna jak najbardziej jest mityczna :)

zgłoś

Ananke
6 marca 2016 o 11:45

zamysł mi się podoba, ale sporo tu usterek, choćby przesyt zaimkami i powtórzeń, w ostatnich 5 wersach aż 3 razy powtarzasz czasownik: powiedzieć.

zgłoś

K.Felkowa
7 marca 2016 o 23:40

A mi się podoba ta dynamika i paplanina i ten głos - rozsądku?

zgłoś

Wojciech Jacek Pelc
8 marca 2016 o 19:46

konstrukcja tekstu miała z założenia opierać się na powtórzeniach, zaimkach oraz swego rodzaju lapidarności

zgłoś

Ananke
8 marca 2016 o 20:03

taka nieco, nie przymierzając - pisarska odmiana stylu Andy Warhol`a ? Osobiście uważam za dość kłopotliwe i trudne stosowanie tego typu "narzędzi" w poezji. I tak jak uzasadnione mogą być powtórzenia, mogę zrozumieć ich stosowanie, tak wielość zaimków w moim odczuciu niczemu dobremu nie służy, niczego dobrego nie wnosi.

zgłoś

Wojciech Jacek Pelc
8 marca 2016 o 19:41

Dziękuję :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się