18 czerwca 2018

poezja

smokjerzy
smokjerzy

coś jeszcze

poszarzały okna
deszcz pada za deszczem
szare myśli mokną
i coś jeszcze
jeszcze
 
czas przysnął więc stoi
 
smutniejsza niż wieczność
rośnie we mnie twoja
szara nieobecność
 
już jej nie pomieszczę
 
pootwieram okna
wyszeleszczę deszczem
 
a ona samotna
cichutko i grzecznie
zamieni się w sprzeczność
 
jedynie obecną
piękną nieobecność
 
pada deszcz za deszczem
i jeszcze
 
coś jeszcze
 

byłem...
18 czerwca 2018 o 08:29

...

zgłoś

smokjerzy
19 czerwca 2018 o 06:00

:)

zgłoś

alt art
18 czerwca 2018 o 10:28

jeszcze długo nie..

zgłoś

smokjerzy
19 czerwca 2018 o 06:03

każdy mówi za siebie...

zgłoś

alt art
19 czerwca 2018 o 09:49

wieszcze za milieny..

zgłoś

jeśli tylko
18 czerwca 2018 o 14:22

przyślij ten deszcz..

zgłoś

smokjerzy
19 czerwca 2018 o 06:03

musiałbym sięgnąć bardzo głęboko w przeszłość :)

zgłoś

pociąg
18 czerwca 2018 o 14:33

:)*

zgłoś

smokjerzy
19 czerwca 2018 o 06:03

:)

zgłoś

lilidae
18 czerwca 2018 o 19:36

Zawsze szeleścisz tak samo pięknie :)

zgłoś

smokjerzy
19 czerwca 2018 o 06:04

eeee tam...:))

zgłoś

samoA
18 czerwca 2018 o 21:03

są deszcze i coś jeszcze na plus

zgłoś

smokjerzy
19 czerwca 2018 o 06:04

dzięki :)

zgłoś

Ananke
19 czerwca 2018 o 14:04

wiesz, że lubię Twoje pisanie, ale ten wiersz fonetycznie mi zgrzyta, szeleści, rzęzi, piszczy i skrzypi ;)

zgłoś

smokjerzy
23 czerwca 2018 o 07:31

a to ci hałaśliwa bestia! :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się