18 lutego 2020
poezja
twarz
wdowa po wielu maskach które spalił czas
niewiele słów, dużo treści ;( Miłego dzionka!
zgłoś
dzięki, również miłego :)
gdy życie teatrem stoi/ czas kłamstwo spalić może/ kabotyn prawdy się boi/ odrośnie jego poroże....
każdy dzień zrywa jedną kartkę z twarzy/ co nam pozostanie z tych kalendarzy...
niech zrywa, ale nie gniecie
ślad na skórze/ owędzonej..//
zmarszczka...;)
the report of my death was an exaggeration [mark twain]..
jedynym usprawiedliwieniem twarzy jest to, że nie istnieje (parafrazy smokajerzego)
chciałbym takich czasów dożyć/ żeby większość miała na co/ jakąś maskę włożyć//;)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
niewiele słów, dużo treści ;( Miłego dzionka!
zgłoś
dzięki, również miłego :)
zgłoś
gdy życie teatrem stoi/ czas kłamstwo spalić może/ kabotyn prawdy się boi/ odrośnie jego poroże....
zgłoś
każdy dzień zrywa jedną kartkę z twarzy/ co nam pozostanie z tych kalendarzy...
zgłoś
niech zrywa, ale nie gniecie
zgłoś
ślad na skórze/ owędzonej..//
zgłoś
zmarszczka...;)
zgłoś
the report of my death was an exaggeration [mark twain]..
zgłoś
jedynym usprawiedliwieniem twarzy jest to, że nie istnieje (parafrazy smokajerzego)
zgłoś
chciałbym takich czasów dożyć/ żeby większość miała na co/ jakąś maskę włożyć//;)
zgłoś