18 lutego 2020

poezja

smokjerzy
smokjerzy

twarz

wdowa 
po wielu maskach
które 
spalił czas
 

bosonoga - Gabriela Bartnicka
18 lutego 2020 o 08:45

niewiele słów, dużo treści ;( Miłego dzionka!

zgłoś

smokjerzy
18 lutego 2020 o 08:47

dzięki, również miłego :)

zgłoś

Jaga
18 lutego 2020 o 09:14

gdy życie teatrem stoi/ czas kłamstwo spalić może/ kabotyn prawdy się boi/ odrośnie jego poroże....

zgłoś

smokjerzy
18 lutego 2020 o 12:33

każdy dzień zrywa jedną kartkę z twarzy/ co nam pozostanie z tych kalendarzy...

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
19 lutego 2020 o 10:21

niech zrywa, ale nie gniecie

zgłoś

jeśli tylko
18 lutego 2020 o 09:35

ślad na skórze/ owędzonej..//

zgłoś

smokjerzy
18 lutego 2020 o 12:34

zmarszczka...;)

zgłoś

alt art
18 lutego 2020 o 10:33

the report of my death was an exaggeration [mark twain]..

zgłoś

smokjerzy
18 lutego 2020 o 12:36

jedynym usprawiedliwieniem twarzy jest to, że nie istnieje (parafrazy smokajerzego)

zgłoś

ApisTaur
18 lutego 2020 o 14:46

chciałbym takich czasów dożyć/ żeby większość miała na co/ jakąś maskę włożyć//;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się