poszarzały okna
deszcz pada za deszczem
szare myśli mokną
i coś jeszcze
jeszcze
czas przysnął więc stoi
smutniejsza niż wieczność
rośnie we mnie twoja
szara nieobecność
już jej nie pomieszczę
pootwieram okna
wyszeleszczę deszczem
a ona samotna
cichutko i grzecznie
zamieni się w sprzeczność
jedynie obecną
piękną nieobecność
pada deszcz za deszczem
i jeszcze
coś jeszcze
...
report
:)
report
jeszcze długo nie..
report
każdy mówi za siebie...
report
wieszcze za milieny..
report
przyślij ten deszcz..
report
musiałbym sięgnąć bardzo głęboko w przeszłość :)
report
:)*
report
:)
report
Zawsze szeleścisz tak samo pięknie :)
report
eeee tam...:))
report
są deszcze i coś jeszcze na plus
report
dzięki :)
report
wiesz, że lubię Twoje pisanie, ale ten wiersz fonetycznie mi zgrzyta, szeleści, rzęzi, piszczy i skrzypi ;)
report
a to ci hałaśliwa bestia! :))
report