|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (421) Proza (18) Dziennik (101) Fotografia (127)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (18) | |
przechodząc
z jednego w drugie
z drugiego w dziesiąte
z nieistotnego w nieistotne
drogą wklejoną w obwód koła
gdzie narzucony punkt wyjścia
jest oczywistym punktem dojścia
potykając się wciąż o te same słowa
żywiąc kombinacją do znudzenia
tych samych błędów śniąc
upośledzone nadzieje
dokąd dojdę kto
dojdzie kim
odejdę i
po co
ale wciąż in statu nascendi, przecie..
zgłoś
no niby można siem kręcić w kółko dla samego kręcenia...
zgłoś
a cóż innego przystoi galaktyce..
zgłoś
kwadratura koła...
zgłoś
lub kołatura kwadratu...;))
zgłoś
Jak kołatka do drzwi stuka/ smok ci koło w kwadrat wpisze/ znów we wnętrzu czegoś szuka/ ciągle z wdziękiem drąży niszę ;))
zgłoś
dylematy chomika/ w kołowej bieżni//;)
zgłoś
staram siem jak mogem...;))
zgłoś
w puencie peel zadał fundamentalne pytanie "i po co", na które jeszcze nikt nie znalazł satysfakcjonującej odpowiedzi
zgłoś
lubię pytania, które szybko zwalniają od odpowiedzi...;))
zgłoś