|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (425) Proza (18) Dziennik (101) Fotografia (127)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (18) | |
złego dobre początki
pomyślał aleksander drapiąc się
po czubkach korzeni
i dla pogłębienia nastroju
zerkając przez dziurkę od snu
na przenikające się warstwy autoportretu
w neutralnej przestrzeni lustra
czy to nie jest obraźliwe dla lustra..
zgłoś
nic nie jest w stanie obrazić lustra...
zgłoś
jestem przekarmiony wątpliwościami..
zgłoś
lekarstwo na tę dolegliwość jest refundowane...
zgłoś
znaczy niedostępne..
zgłoś
znaczy, że istnieją płatne zamienniki...
zgłoś
przynajmniej w katalogu..
zgłoś
a w aptekach - placebo...
zgłoś
to przynajmniej nie ma skutków ubocznych..
zgłoś
skutkiem ubocznym może być śmierć...
zgłoś
śmierć zwieńczeniem igrzyska..
zgłoś
lub dalszym ciągiem...
zgłoś
któż by aż tak przeciągał grę wstępną..
zgłoś
gra wstępna zakłada istnienie jakiegoś finału...
zgłoś
musi to król olch franza schuberta do słów goethego albo przynajmniej śmierć azy z drugiej część suity peer gynt edwarda griega..
zgłoś
w drodze do ciszy przydarzają się pojedyncze dźwięki...
zgłoś
Zerkanie przez dziurkę od klucza zawęża pole widzenia :))
zgłoś
dziurka od snu rządzi się nieco innymi prawami...;)
zgłoś
Ives, najlepiej zamknij się ze swoimi "Gwiazdami". Pasujecie do siebie...
zgłoś