|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (426) Proza (18) Dziennik (101) Fotografia (127)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (18) | |
gdy
świat szczeka
na psa
pies się kończy
mnie opuszcza dom
i rozdeptują
nieistniejące chodniki
a błoto obrzuca się
człowiekiem
pies kończy się smyczą, człowiek wymieraniem antropoceńskim..
zgłoś
szósta katastrofa już trwa, ale pies (mój) kończy się ogonem...
zgłoś
a mówią, że nie hepiendów..
zgłoś
najczęściej to ci, co nie mówią są warci wysłuchania...
zgłoś
nie dam siem sprowokować tej jesieni..
zgłoś
zawsze mogem liczyć na następnom...
zgłoś
taki optymizm można wytłumaczyć tylko wysokim ciśnieniem albo nie znanem mi dopalaczem..
zgłoś
czasem na usta mi siem ciśnie...
zgłoś
ale w tym roku pies będzie się przytulał do nas o jeden dzień dłużej..
zgłoś
to nie jest przesądzone..
zgłoś
spytam psa czy mu to na rękę, przepraszam - łapę...;))
zgłoś
mój kot się zgadza..
zgłoś
pewnie go przekupiłaś...;)
zgłoś
przegłaskałam.. ;)
zgłoś
to jedna z najbardziej perfidnych form przekupstwa...;))
zgłoś
niech autor jeszcze od się doda/ że wszystko to na antypodach//;)
zgłoś
o to to! :))
zgłoś