|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (424) Proza (18) Dziennik (101) Fotografia (127)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (18) | |
marchewka jak hinduski swami
uwikłany w wypłowiałe mantry
nóż się ślini również w garnku rewo
lucja no więc nie napiszę dzisiaj wiersza
zrobię zupę potem kopnę piątek w du
szę będzie miło sympatycznie
i do rymu trochę dymu na sobotę
zapowiada się cudowny dzień o smaku
wędzonego trupa albo prousta
prosto z odgrzewanej półki
jednakowoż smak magdalenki ciotki leonii..
zgłoś
jeśli dobrze się wsmakować...
zgłoś
czy tu było lokowanie produktu?.. ;)
zgłoś
oczywista oczywistość, mimo iż pozornie obcesowo potraktowany, piątek jest tukej lokowany..
zgłoś
no ba...;))
zgłoś
myślałam trochę o marchewce rewo.. czy jakoś tak.. ;)
zgłoś
przekaz podprogowy :))
zgłoś