|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (420) Proza (18) Dziennik (101) Fotografia (127)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (18) | |
za oknem
czubek i gawron
rozchwiani
jakby napili się wiatru
tuż obok mnie
kondukt uschniętych butelek
w drodze znikąd
donikąd
małpki wyssali i popili piwem. i gawron jest :)
zgłoś
czyli impreza jak się patrzy...;)
zgłoś
Gdy za nas, czubek z gawronem/ wiatrem balony pompują/ nie usłysz fałszywym tonem/ bo twe organy wciąż czują ;))
zgłoś
no pięknie żeś mi tu na organach zagrała...:))
zgłoś
ładne - zagłosuję :)
zgłoś
coś Ci podepnę ;)
zgłoś
byłem, zobaczyłem, zwyciężyłem...;))
zgłoś
po dekapitacji kapsla/ i wyssaniu z nich życia/ butelki stają się bezduszne//;)
zgłoś
no tak, wszak dusza przechodzi do ssącego...;))
zgłoś
coraz trudnej bez mocnego trunku, okiełznać ziemski powiew frasunku...
zgłoś
nic dodać, nic ująć! :))
zgłoś