Damian Paradoks
8 stycznia 2014 o 13:08

un sac écologique - worek ekologiczny. Park Montsouris w Paryżu.

zgłoś

issa
8 stycznia 2014 o 14:18

Tym razem tobym sobie chętnie pomarudziła jak Rafał, że plastyka koniecznie ma być z tekstem: wydaje się pięknem w sam raz do ilustracji bezinteresowności bez moralizowania ;)

zgłoś

Damian Paradoks
8 stycznia 2014 o 14:48

dlatego Issa, umieściłem dla Ciebie zdjęcie 'un duo' bez tekstu ;) Natomiast nigdy nie będę wymagał od Ciebie byś usunęła jedną zwrotkę z Twego wiersza ;)

zgłoś

Damian Paradoks
8 stycznia 2014 o 14:49

i to jest paszkwil a nie moralizatorstwo ;) Issa

zgłoś

issa
8 stycznia 2014 o 15:03

ale tamto bez tekstu jest przecież inne, chociaż też z ptactwem wodnym. I mnie aż tak nie oczarowało :) Hm, wiesz, to że sobie westchnęłam, nie znaczy, że rzucę się od razu w nurty żarłocznej perswazji, malowniczo mówiąc ;D raczej rozumiem i respektuję wybór, który nie do mnie należy, bo dotyczy nie mojego świata. Jedynie zmierzchłam na chwilę, ale bez jakiejś chęci wciskania Ci do rąk sekatora. Tym bardziej za wszelką cenę.

zgłoś

Damian Paradoks
8 stycznia 2014 o 15:14

liczyłem się z reakcją jak Twoja. Tego nikomu nie odbieram, Issa. Ale nikomu nie sugeruję jakąkolwiek zmianę merytoryczną. Techniczną uwagę mam czasem, bo to raczej drobny makijaż. Natomiast nie mogę umieszczać kartki i tego samego jako zdjęcia bo to nabiera charakteru komercyjnego ;) Natomiast mogę Ci zawsze przesłać zdjęcie osobiście :). Bez tekstu który jest tylko moją myślą jak efemeryda motywowana chwilą.

zgłoś

issa
8 stycznia 2014 o 23:29

Dziękuję, Damian, nie trzeba: łabędź jest piękny, ale nie wydaje mi się prywatny :)

zgłoś

Damian Paradoks
8 stycznia 2014 o 23:31

zawsze jest coś co może być inne, Issa :)

zgłoś

issa
8 stycznia 2014 o 23:33

:)

zgłoś

..
8 stycznia 2014 o 14:29

uroczy samotnik :) trza było mu zrobić kanapkę :p

zgłoś

Damian Paradoks
8 stycznia 2014 o 14:58

karmienie jest zabronione ale ludzie robią inaczej dopóki nie zbliży się strażnik-dozorca parku ;)

zgłoś

Aśćka
8 stycznia 2014 o 14:30

no cóż, jesteśmy tym co jemy i czym oddychamy...:(

zgłoś

Damian Paradoks
8 stycznia 2014 o 14:59

w szkole podstawowej uczono mnie, że gumę do żucia produkuje się z wyjeżdżonych opon traktorów ;) Aśćka

zgłoś

Aśćka
8 stycznia 2014 o 15:03

założę się, że żuć nie przestałeś..., ale, że dla plomb to katastrofa, to już inna sprawa:):);) pa pa

zgłoś

Damian Paradoks
8 stycznia 2014 o 15:07

nie znoszę gum do żucia. U innych również, bo wtedy mam wrażenie że rozmawiam z krową/bykiem która/który przeżuwa ;)

zgłoś

Aśćka
8 stycznia 2014 o 15:09

ojojoj! to jak Ty cierpisz strasznie jak z ludźmi do knajpy idziesz...na full-wypas zwłaszcza:):)

zgłoś

Damian Paradoks
8 stycznia 2014 o 15:16

nie lubię też knajp za wyjątkiem 'bistro' bo tam naprędce, Aśćka :)

zgłoś

Aśćka
8 stycznia 2014 o 15:20

no dobra, już dobra, najlepiej więc odżywiać się powietrzem, ok:):)

zgłoś

Damian Paradoks
8 stycznia 2014 o 15:23

tak myślisz? ;)

zgłoś

Aśćka
8 stycznia 2014 o 15:26

oczywiście:):)

zgłoś

astrit33
8 stycznia 2014 o 23:34

poproszę o patent - na odżywianie się powietrzem chętnie skorzystam ;>

zgłoś

Damian Paradoks
9 stycznia 2014 o 12:55

nie zabieraj powietrza innym ;)

zgłoś

Jerzy Woliński
8 stycznia 2014 o 17:12

dba o stan akwenu:)

zgłoś

Damian Paradoks
8 stycznia 2014 o 18:10

tu trafiłeś w dziesiątkę, Jerzy. Uwaga na trzy medale :)

zgłoś

Ananke
9 stycznia 2014 o 21:21

:)) ktoś musi sprzątać

zgłoś

Damian Paradoks
9 stycznia 2014 o 23:08

Jerzy dał trafne wytłumaczenie ;)

zgłoś

doremi
9 stycznia 2014 o 21:27

dystyngowany ten łabędź, nawet pięknie sprząta, można brać przykład...:)

zgłoś

Damian Paradoks
9 stycznia 2014 o 23:10

bałem się, że się udławi ;) ale szarpał i wyrzucał.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się