:) Mironiek. Erozja zaokrągla granie, wyrównuje góry, marszczy aż do prochu nasze twarze mimo zabiegów makijażu, sprawia że świat się starzeje i rozprasza na wszystkie strony siejąc chłód kosmiczny. Myśl tylko bieży w kierunku przeciwnym ale bez nośnika i ona zanika ;) Jednym słowem uśrednia do absolutnego zera :) Czekajmy na anomalię kosmiczną by śmiało weszła w akcję ;)
no tak Mironiek :) Unikam słów z podręcznika. Odnośnie entropii zabawnie pisał George Gamow 'Mr Tompkins in paperback' (rozdział : Maxwell's Demon). Ten Demon jest poszukiwaną anomalią. A 'słowo' to już informacja i by je odebrać sięgamy podświadomie w głębiny teorii informacji (Claude Elwood Shannon). Dotyczy to poezji która jest awangardą słowa (tworzenie - entropia negatywna czyli bałaganu mniej) a ograniczanie się do jej 'odczuwania' jest zgrabną ucieczka :)
z paru miejscach czytałem o charakterze leksyko-twórczym języka poezji. Kiedy pomyślę że Rilke nad niektórymi wierszami pracował pare lat wygładzając słowa ... co nie jest regułą ale wymowne samo w sobie jako droga (nie krzyżowa ;) ) poszukiwania formy wyrazu :) Spotkałem paru poetów matematyków i fizyków ...
o rany julek - co to się porobiło! a ja chciałam tylko dodać, że miało być 'sauté' tylko mi się palce omsknęły i wyszło jak wyszło :) pozdrowienia dla Panów i fizyczno-językoznawczych dyskusji :)
potłuczone tablice, postrzępione niebo, impas; kliknę, coby odejść bez aromatu; zamykam się w sobie..
zgłoś
dziesiąty wymiar czasoprzestrzeni zwinął się w sobie :)
zgłoś
punkt się rozprężył w "n" wymiarów przestrzeń i przestrzeń klapła jak przekłuty balon [witkacy]..
zgłoś
artyście brakło balona zapasowego w bagażniku wehikułu czasu :)
zgłoś
dostajecie ode mnie: lubnię :)
zgłoś
jak na razie nie po palcach ;)
zgłoś
ja nie daję po palcach, ja pazurkuję :) i ćwierkam z oburzenia :) jeśli już ;)
zgłoś
czas działa jak erozja. wszystko uśrednia ;)
zgłoś
czy oby erozja uśrednia?
zgłoś
jestem ci ja mdła jak kisiel sute: ino woda, mąka ziemniaczana - bez dodatków :) OK ;)
zgłoś
woda i skrobia ziemniaczana - mamy ciecz nieniutonowską ;)
zgłoś
:) Mironiek. Erozja zaokrągla granie, wyrównuje góry, marszczy aż do prochu nasze twarze mimo zabiegów makijażu, sprawia że świat się starzeje i rozprasza na wszystkie strony siejąc chłód kosmiczny. Myśl tylko bieży w kierunku przeciwnym ale bez nośnika i ona zanika ;) Jednym słowem uśrednia do absolutnego zera :) Czekajmy na anomalię kosmiczną by śmiało weszła w akcję ;)
zgłoś
:) Aśćka, a jednak jest zawsze ten kto Tobie zaprzeczy. Ludziska to lubią ;)
zgłoś
Damianie, chyba chodziło ci o entropię :)
zgłoś
no tak Mironiek :) Unikam słów z podręcznika. Odnośnie entropii zabawnie pisał George Gamow 'Mr Tompkins in paperback' (rozdział : Maxwell's Demon). Ten Demon jest poszukiwaną anomalią. A 'słowo' to już informacja i by je odebrać sięgamy podświadomie w głębiny teorii informacji (Claude Elwood Shannon). Dotyczy to poezji która jest awangardą słowa (tworzenie - entropia negatywna czyli bałaganu mniej) a ograniczanie się do jej 'odczuwania' jest zgrabną ucieczka :)
zgłoś
entropia negatywna, ciekawe, uwielbiam poezję za jej zdolność do naginania fundamentalnych praw fizyki
zgłoś
z paru miejscach czytałem o charakterze leksyko-twórczym języka poezji. Kiedy pomyślę że Rilke nad niektórymi wierszami pracował pare lat wygładzając słowa ... co nie jest regułą ale wymowne samo w sobie jako droga (nie krzyżowa ;) ) poszukiwania formy wyrazu :) Spotkałem paru poetów matematyków i fizyków ...
zgłoś
o rany julek - co to się porobiło! a ja chciałam tylko dodać, że miało być 'sauté' tylko mi się palce omsknęły i wyszło jak wyszło :) pozdrowienia dla Panów i fizyczno-językoznawczych dyskusji :)
zgłoś
nie odczułaś awersji bo dziwnie zabrzmiało? :) To tylko komentarzyki ;)
zgłoś
Nie można się nudzić
zgłoś
jasne chłopaki :)
zgłoś
ciągle jesteśmy spóźnieni zupełnie jakby istniał czas ....
zgłoś
uchylam ostrożnie wieko tego gara ;)
zgłoś
ja garów nienawidzę a w ze-gary nie wierzę ;)
zgłoś
zaczynam zwykle od tego co nienawidzę a potem zamykam drzwi i okna ;)
zgłoś