Aśćka
10 grudnia 2014 o 20:24

hm, wyrzeźbić zamyślonego człowieka to coś, wyrzeźbić zamyślenie to dopiero, ale wyrzeźbić rzeźbę, która się zamyśliła...:)

zgłoś

jeśli tylko
10 grudnia 2014 o 20:51

niejednemu rodin..

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 20:58

:) Aśćka, tak wybiegasz myślami daleko że karłowacieję przy Tobie ;)

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2014 o 21:22

tamaryszkujesz jeśli już:)

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 21:24

szczęściem napawam się gdy nie rozumiem ;)

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2014 o 21:25

aha, dobrze wiedzieć, co Cię uszczęśliwia:)

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 21:35

z niepokojem gęsiej skórki czekam na uszczęśliwienie :)

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2014 o 21:39

w perspektywie Twojego wyznania, śmiem twierdzić, że każda nasza rozmowa Cię uszczęśliwia..

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2014 o 21:39

:):):)

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 21:48

nie spytam jak w piosence: jaką jesteś ... ? :)

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2014 o 21:58

po cóż odpowiadać skoro nie zrozumiesz:) :):):)

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 22:59

żeby tylko tego nie zrozumieć, Aśćka, byłoby błahostką ;) . Przyznam się dyskretnie, że staram się a nie wychodzi mi czasem :)

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2014 o 23:17

cieszy, że daję Ci choć błahe poczucie szczęścia:):):) nie staraj się - szczęście będzie bardziej esencjonalne:):):)

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 23:22

wsłucham się w Twe porady. Doświadczenie Twe zgarniam jak wygrane żetony w kasynie. Do worka, do worka mojego. Uwielbiam porady ;)

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2014 o 23:29

że odpowiadasz na pytania czytelniczek w rubryce pisma kobiecego? Ironistaaaaaaaa:):):):) pozdrawiam serdecznie:) i spróbuj nie zrozumieć:)

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 23:37

znam tylko jedno czasopismo dla kobiet. Nie wiem czy nadal istnieje. Przyjaciółką się zwało ;) Jesteś niezwykła! nazywasz mnie trafnie ja nikt dotąd: Iron Man :)

zgłoś

jeśli tylko
10 grudnia 2014 o 23:39

A "Kobieta i życie"? Cała Polska czytała "satyrę w krótkich majteczkach" ;))

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 23:42

sama widzisz że nie pamiętam nawet co zapomniałem. Jak różdżką przywracasz mi przeszłość, Jeśli tylko :). Cała Polska... czy mężczyźni również? :)

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2014 o 23:47

podduszam się ze śmiechu, idę spać bo mi życie miłe:) uściski dla Państwa:)

zgłoś

jeśli tylko
10 grudnia 2014 o 23:50

mężczyźni pierwsi - po drodze z kiosku :))

zgłoś

jeśli tylko
10 grudnia 2014 o 23:50

Aśćku, uważaj na hiperwentylację ;)

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 23:53

ależ oczywiście. Gdy tatuś wysyłał mnie do kiosku po gazety otwierałem w drodze Forum by fotkę toplesu w Saint-Tropez obejrzeć. Misia w domu czytałem :)

zgłoś

Aśćka
10 grudnia 2014 o 23:55

ja ja hihihuhaa zaa awsze uważałam, że taki iron to musi być miś:):):):)

zgłoś

Damian Paradoks
11 grudnia 2014 o 20:51

marzeniem misia jest być niepluszowym ;)

zgłoś

Aśćka
11 grudnia 2014 o 21:03

nie psujmy Damianowi imidżu, tyleś się na starał - był stalowy jeż, to może być i miś, Miś w Zbroi:)

zgłoś

martini
10 grudnia 2014 o 20:47

fajne. kojarzy mi się z tym: http://biurotlumaczen.art.pl/wp-content/uploads/2011/12/e6071acf0b90f0be03f184598bc74a3b_big.jpg

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 20:59

i się dobrze kojarzy to to właśnie jedna z tych twarzy :)

zgłoś

martini
11 grudnia 2014 o 12:09

:) ha- wiedziałam, że skądś znam :))

zgłoś

Damian Paradoks
11 grudnia 2014 o 15:03

przecież nigdy się nie mylisz :)

zgłoś

doremi
10 grudnia 2014 o 21:01

matka z córką i chwilowe oddalenie, kamień doskonale to eksponuje :)

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 21:05

ta rzeźba mnie zachwyciła i podglądałem ją pod różnymi kątami. Wrocław skrzyżowanie Świdnickiej i Piłsudskiego z tej jesieni ;)

zgłoś

jeśli tylko
10 grudnia 2014 o 21:13

coś ci podepnę :)) tam jest trochę o historii tej rzeźby, bo jest ona długa i ciekawa, można powiedzieć, że wędrowna :) bardzo ją lubię :))

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 21:17

doczytam dzięki Tobie. Przyjaciel mi tylko wspomniał że rzeźbiarzem jest Wrocławianin :)

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 21:23

jest tam przy Twoim zdjęciu na Trumlu cała dyskusja na temat :)

zgłoś

jeśli tylko
10 grudnia 2014 o 21:36

Tu masz dossier autora: http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Kalina

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 21:47

dziękuję i widzę że nieźle przegapiłem tę niezwykłą historię będąc rok rocznie dwukrotnie w regionie.

zgłoś

jeśli tylko
10 grudnia 2014 o 22:31

rzeczywiście jest niezwykła. I wywołuje duże emocje :) fajna sprawa

zgłoś

Hania
10 grudnia 2014 o 21:26

a znajome takie:)

zgłoś

Damian Paradoks
10 grudnia 2014 o 21:38

tyle jest w twarzach anonimowych przechodniów. Tylko łapać i do woli się sycić:) ... dyskretnie oczywiście, Haniu ;)

zgłoś

Miladora
11 grudnia 2014 o 00:19

Jeszcze tylko mi powiedz, gdzie je spotkałeś. :)

zgłoś

jeśli tylko
11 grudnia 2014 o 00:22

Miluś, tam wyżej jest adres, a podpięłam moje zdjęcie (też tego) gdzie jest rozmowa o historii tej rzeźby :)

zgłoś

Damian Paradoks
11 grudnia 2014 o 00:23

w samym Paryżu oczywiście i to dzisiaj i to wsio przeniosło mnie do Wrocławia gdzie ten zespół podwójny rzeźb topi się w ruchu przechodniów :)

zgłoś

Miladora
11 grudnia 2014 o 00:26

Gapa jestem - nie zauważyłam, bo patrzyłam na twarze. :) No to lecę... :)

zgłoś

Uciekinierki z terakotowej armii w kapeluszach od boskiej Coco:) dla niepoznaki

zgłoś

Damian Paradoks
11 grudnia 2014 o 00:46

patrząc na nie zdaje mi się czasem że mają więcej naturalności niż zabiegani przechodnie ;)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
11 grudnia 2014 o 08:29

i nic się od lat nie zmienia, wciąż unikają dotyków spojrzenia :))

zgłoś

Damian Paradoks
11 grudnia 2014 o 10:01

wypatrywać spojrzenia Twego będę przy wyjściu do miasta ;)

zgłoś

milena
11 grudnia 2014 o 18:56

kiedyś my będziemy tak widziani... bardzo ciekawa praca, :)

zgłoś

Damian Paradoks
11 grudnia 2014 o 19:20

siebie ujrzeć nie w lustrze ;)

zgłoś

Aśćka
11 grudnia 2014 o 19:31

aha - czyliż straciliśmy łączność? w poprzedniej kartce? :)

zgłoś

Damian Paradoks
11 grudnia 2014 o 20:53

prolietarii wsiech staran sajediniajetieś ;)

zgłoś

Aśćka
11 grudnia 2014 o 21:04

w jakimś innym języku po proszę, bo po rosyjsku to ja znam tylko Ja tiebia liubliu he he ha ha:)

zgłoś

deRuda
14 grudnia 2014 o 12:35

dużo bycia w tych twarzach, tu i teraz, a jednocześnie gdzieś, nie daleko, tuż pod skórą

zgłoś

Damian Paradoks
14 grudnia 2014 o 17:48

te posągi oddają jakby więcej ze swych twarzy :)

zgłoś

Jaro
16 grudnia 2014 o 08:54

Powiem krótko,że podoba mi się zarówno tu jak i we Wrocławiu:) mówię o fotach , bo tekst napisałbym inaczej. Codzienność zapatrzona w siebie/przenika zjawy z zagubionych wątków/zamyka przestrzeń mijającego czasu.

zgłoś

Damian Paradoks
16 grudnia 2014 o 12:01

i bardzo ładnie napisałeś :) - to już inna kartka ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się