mua
31 października 2015 o 14:45

że tak brew w brew ?? ( wbrew naturze ;)) )

zgłoś

Damian Paradoks
31 października 2015 o 16:24

ale wyszło! po brwiach teraz ;) Już poprawiam. Dzięki :)

zgłoś

Teresa Tomys
31 października 2015 o 15:54

wbrew naturze. Krótko i ładnie

zgłoś

Damian Paradoks
31 października 2015 o 16:25

Teresko duże dzięki :) Czasem coś wymyślam ;) Już poprawiam :)

zgłoś

mua
1 listopada 2015 o 16:19

hehehe no aleś wymyślił

zgłoś

Damian Paradoks
1 listopada 2015 o 16:48

myśli jak wygibasy czasem ;)

zgłoś

xyz
31 października 2015 o 16:59

no ja takich rajtuz nie nosiłam i nie założę ;) nie mam tyle odwagi ;p

zgłoś

Damian Paradoks
31 października 2015 o 17:02

taką Cię widzę, Zoi :) ... nie próbuj tylko zmienić ;)

zgłoś

xyz
31 października 2015 o 17:08

przez głowę jak zajdzie konieczność ;)

zgłoś

Damian Paradoks
31 października 2015 o 17:17

z uśmiechem i pełnym żartem i ja rajtuzy naciągnę może na jedną nogę tylko ;)

zgłoś

pociąg
31 października 2015 o 19:20

subtelne i delikatne słowa, ciekawi mnie, czy postać na fotografii jest pozytywką... bardzo do mnie trafia ta pocztówka, śliczna :)

zgłoś

Damian Paradoks
31 października 2015 o 19:38

:) E.T., to są figurki i stanowią obiekty sztuki wystawianej tydzień temu w Paryżu w Grand Palais (i paru innych miejscach na wolnym powietrzu) organizowanej przez FIAC. Tydzień nowoczesnej sztuki po prostu :) http://www.fiac.com/galeries/raebervonstenglin-180843

zgłoś

Ania Ostrowska
31 października 2015 o 21:19

bardzo efektowna pocztówka, subtelna i z piękną kolorystyką. Brawo :)

zgłoś

Damian Paradoks
31 października 2015 o 22:52

znaczek na karteczkę kupić w sobotę jest wielkim przedsięwzięciem w Paryżu, Aniu :)

zgłoś

deRuda
1 listopada 2015 o 10:38

w niebieskich rajtkach spoglądam na świat zadziornie, świat się śmieje z tej mojej nie pokory i mruga zalotnie :)

zgłoś

Damian Paradoks
1 listopada 2015 o 14:49

im więcej o rajtkach niebieskich tym bardziej je wiedzę. Oddaje się wpływom i napływom ;)

zgłoś

Bazyliszek
7 listopada 2015 o 10:51

Tak:)

zgłoś

e.
1 grudnia 2015 o 14:48

fajne:) Ujęłabym na ostro tę panią z kaczkowato ustawionymi stopami:) Coś mi to przypomina :)

zgłoś

Damian Paradoks
1 grudnia 2015 o 14:54

rzeczywiście jest coś w tych stopach :) Tyle że ekspozycję już zamknęli i ujęcie stało się niepowtarzalne, e-kropko :)

zgłoś

Damian Paradoks
1 grudnia 2015 o 14:55

... ale spotykam czasem Japonki z takimi stopami ;)

zgłoś

e.
1 grudnia 2015 o 15:00

Nie nie, tu chodzi o ustawienie stóp. Zauważ jak zmienia się mowa ciała w zależności od ustawienia stóp. :)

zgłoś

Damian Paradoks
1 grudnia 2015 o 15:04

tak. widzę dobrze tu na tym przykładzie :) A u Japonek tych z kaczkowatym chodem to jakby kobiecość znikała zupełnie ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się