Aśćka
28 grudnia 2014 o 01:30

hi hi hi:) doskonałe :)

zgłoś

Aśćka
28 grudnia 2014 o 01:31

po prostu cudnie zwariowane a tekst super cymes:):) !!!!! tak ja lubię!

zgłoś

Aśćka
28 grudnia 2014 o 01:33

komu w drogę temu kwartet:)

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 01:38

gdy chodzę na czworaka daleko nie upadnę ;)

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 01:41

mnie sprowokowałaś do walizkowego wierszowania ;)

zgłoś

Aśćka
28 grudnia 2014 o 01:50

i o to chodzi:) tam pójdę gdzie jeszcze nie sięgam ani księga tłusta od mądrości, wertowana palcem po mapie bywalcem zaczyna się podróż wsparta o niepewność, czasem na czworaka galop nibynóżek albo kuśtyk pewnych, są rzeczy ważniejsze niż kroki na pasach, czarno białej zebry:)

zgłoś

deRuda
28 grudnia 2014 o 02:17

:))) brawo Aśćka

zgłoś

Aśćka
28 grudnia 2014 o 11:00

hi hi:) no takie kartki smaży Damian, że się słowa zlatują:) a dziś to ja tu widzę pociąg z etykietką u walizek w postaci wierszyka:) i to jakiś psiokot musi być co naznosił do wgoników swoich zabawek: komórki, portfela, kluczy właściciela i jak ten w gorączce podróżnej nie może ich znaleźć, to psiokot podelec wychyla łepek i się złowieszczo uśmiecha - wie licho przymilne gdzie pochował imponderabilia:) taką widzę tu opowiastkę z życia psiokota i Jego Pana wziętą:)

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 19:04

tak kwieciście piszesz, Aśćka, że broń mnie Boże rozpraszać się przy czytaniu ;) Same kwiaty polne ale te już nie do walizek :)

zgłoś

Aśćka
28 grudnia 2014 o 20:14

tylko do ksiąąąążki:) a lubię je bardzo:)

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 20:36

gdy kwiat wysuszony z książki wypadnie nieokreślona tęsknota duszą zawładnie ;)

zgłoś

Aśćka
28 grudnia 2014 o 20:41

w samo oko niezapominajki na dodatek:):):)

zgłoś

deRuda
28 grudnia 2014 o 01:35

ja poprosze wszystkie cztery :) uwielbiam walizki

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 01:39

odkrywam w Tobie wielkich podróżników ;) a z pewnością masz coś z wielkiej damy :)

zgłoś

deRuda
28 grudnia 2014 o 02:16

tak tak ;))) ooo zapewne - spanie do późnych godzin dopołudniowych ;)

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 19:05

masz aż tyle z niedźwiadka puchatego? ;)

zgłoś

deRuda
30 grudnia 2014 o 18:05

obawiam się, że tak ;) i tak przez cały rok najlepiej

zgłoś

jeśli tylko
28 grudnia 2014 o 09:04

przedziwne te schody.. ;)

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 19:05

tylko do sufitu tym razem ;)

zgłoś

jeśli tylko
30 grudnia 2014 o 09:16

a masz jakieś wyższe? ;)

zgłoś

Damian Paradoks
30 grudnia 2014 o 10:45

na dachach kominy a czasem ogródek ;)

zgłoś

Hania
28 grudnia 2014 o 10:31

zaczarowane :)

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 19:06

tak, tak Haniu. Same czary ;)

zgłoś

blue eye
28 grudnia 2014 o 13:54

pomysłowe :)

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 19:05

z pomysłem ale nie moim :)

zgłoś

redlady
28 grudnia 2014 o 14:46

Damianie, czyżby zamiast ubrań w szafach walizki u Ciebie wisiały? ;)

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 19:07

zawsze gotowy jestem choć nie lubię zmieniać miejsca pobytu, RedLady ;)

zgłoś

redlady
29 grudnia 2014 o 14:18

..jesteś stały.. w uczuciach ;)

zgłoś

Damian Paradoks
29 grudnia 2014 o 14:31

czy można być stałym w czymś innym? ;)

zgłoś

redlady
29 grudnia 2014 o 14:35

..może ;P

zgłoś

Damian Paradoks
29 grudnia 2014 o 14:37

poczęstuj przykładem :)

zgłoś

Ananke
28 grudnia 2014 o 17:30

bardzo interesujące, gdzież to ?

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 19:10

Fondation Louis Vuitton przy Jardin d'Acclimatation kolo Lasku Bulońskiego (Bois de Boulogne - Paris - Neuilly). Bylem tam przedwczoraj na wystawie sztuki awangardowej i przeróżnych gadżetów, Księżniczko Ananke :)

zgłoś

Ananke
28 grudnia 2014 o 19:13

;) niezwykle prowokująca kompozycja, jakby schody, pięcie się w górę poprzez podróże, poznawanie

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 19:21

nie znalazłem czasu by zgłębić istotę tej kompozycji na murze awangardowej konstrukcji fundacji Louis Vuitton. Wziąłem to jako coś brutto ;) A same walizki muszą być zabytkowymi już artykułami które Vuitton kiedyś tam sprzedawał :)

zgłoś

LadyC
28 grudnia 2014 o 19:24

kiedy patrzę, odczuwam jakiś przymus wspinania się po tych walizkach w górę :))

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 19:30

torebki, torby, kuferki i ozdobne walizeczki to teren kobiecy :)

zgłoś

mua
28 grudnia 2014 o 20:52

ooo ściano wypukło rzexbo przyklejanka ( reklamują właśnie te paski ) heheheh

zgłoś

Damian Paradoks
28 grudnia 2014 o 20:56

paseczki same to mało ale tło dla ładnych panienek to już lepiej ;)

zgłoś

Marta M.
29 grudnia 2014 o 15:23

Grymasy są "on site" :)

zgłoś

Damian Paradoks
29 grudnia 2014 o 15:26

te z piegami :)

zgłoś

Marta M.
29 grudnia 2014 o 15:28

natury nie zmienisz:)

zgłoś

Damian Paradoks
29 grudnia 2014 o 15:29

nie wykręć mi fikołka jak Marta z Bostonu ;)

zgłoś

Marta M.
29 grudnia 2014 o 23:45

Damianie,imię zobowiązuje niejako.

zgłoś

Damian Paradoks
29 grudnia 2014 o 23:49

jak piegi które nie rozbiegną się po kątach ;)

zgłoś

theodor kosmitek
29 grudnia 2014 o 23:51

u mnie konotuje inny wymiar..

zgłoś

Damian Paradoks
30 grudnia 2014 o 07:55

'konotuje' to znaczy co? :). O jakimś wymiarze się tu wyrażam? ;)

zgłoś

ApisTaur
30 grudnia 2014 o 11:14

przyszła mi na myśl konkluzja od razu / czasem walizka jest cenniejsza / od zawartego w niej bagażu//;)

zgłoś

Damian Paradoks
30 grudnia 2014 o 11:16

:) nie ma to jak forma ;) . Czasem zjem jednak kotleta schabowego :)

zgłoś

ApisTaur
30 grudnia 2014 o 11:22

ta forma kotleta / też mi odpowiada //:-)

zgłoś

Damian Paradoks
30 grudnia 2014 o 11:41

zawsze mnie rozbawisz :) Aż się klawiatury przyklejam by dokończyć odpowiedzią i ruszyć natychmiast na Champs Elysées przy tak pięknej pogodzie. A jeszcze nie byłem w okresie przedświątecznym. Kotleta tam nie ma :( Tym bardziej polskiego a ten jest najlepszy :)

zgłoś

ApisTaur
30 grudnia 2014 o 11:59

No to ja też kce/ tylko próbuję wyciągnąć z głowy / czy na te pola / czy kotlet schabowy ?//;)))

zgłoś

Damian Paradoks
30 grudnia 2014 o 12:04

paluchem wskażesz na co mam nastawić obiektyw i przykleisz soczysto-schabowy komentarz pod nim ;) A potem może tradycyjnie po bretońsku na naleśnika (crêpe au sarrazin) ;)

zgłoś

ApisTaur
30 grudnia 2014 o 12:06

po francuzku / to ja tylko w łóżku //;))))

zgłoś

Damian Paradoks
30 grudnia 2014 o 18:03

toś bardziej sfrancuziały ode mnie bo ja tylko pa ruski: bistro :) (kawę mam na myśli ;) )

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
30 grudnia 2014 o 17:52

Magiczne :) Szczęśliwego Nowego Roczku!

zgłoś

jeśli tylko
30 grudnia 2014 o 18:14

dobrego Roku Nowego, Gabrysiu :) i usmiechniętego :)) Też za mrozem nie przepadam, choć wolę go od zimnej chlapy :)

zgłoś

Damian Paradoks
30 grudnia 2014 o 18:29

Bose Nóżki :). Jutro stary żegnamy ;)

zgłoś

Jerzy Woliński
30 grudnia 2014 o 20:35

z bagażem W Nowy Rok, najlepszego :)

zgłoś

Damian Paradoks
30 grudnia 2014 o 23:54

trzy walizki Tobie daję, Jerzy :) Jedna, ta najmniejsza, wystarczy. Biorę z sobą tylko bagaż podręczny ;)

zgłoś

Jaro
31 grudnia 2014 o 00:48

podoba się:) nieprzymilnie:) Szczęśliwego Nowego Roku:)

zgłoś

Damian Paradoks
31 grudnia 2014 o 00:50

i tak, Jaro, zaczęliśmy ostatni dzień tego roku :)

zgłoś

Jaro
31 grudnia 2014 o 00:55

Rzeczywiście, jutro, zaraz,zaraz przecież to już dziś, rano, jak się wyśpię heh:) brykam do Jastrzębiej Góry :) bo Sylwek z jodem i chłodem pod szampana najlepszy jest heh:)

zgłoś

Damian Paradoks
31 grudnia 2014 o 00:59

wszystkiego najlepszego Jaro :) Omijaj lawiny ;)

zgłoś

jeśli tylko
31 grudnia 2014 o 15:41

Dobrego Roku, Damianie, we wszystkich językach świata :)

zgłoś

Damian Paradoks
31 grudnia 2014 o 15:47

dziękuję szczerze, Jeśli tylko. Bezsłowne życzenia to też język. Czuje się przez skórkę. Tobie również dobrego zakończenia i pięknego startu w nowym życzę :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się