Aśćka
12 września 2014 o 00:24

tak mi tu pasuje:) S

zgłoś

Damian Paradoks
12 września 2014 o 12:51

Zapewne w Twym kocim awatarem znajdzie towarzysza zabaw :)

zgłoś

Aśćka
12 września 2014 o 18:05

tu miało być: Sound of Silence:) S

zgłoś

Aśćka
12 września 2014 o 20:55

nie wkleiło się trzeci raz, a to Ci chyba chochlik https://www.youtube.com/watch?v=4zLfCnGVeL4

zgłoś

Aśćka
13 września 2014 o 00:06

(podczepiłam psa, bo jednak z kotem i jeszcze mysz, co za dużo to nie zdrowo)

zgłoś

Damian Paradoks
13 września 2014 o 00:07

nie wiem których słów bym nie wybrał. Nawet po latach niektóre rzeczy zachowują w sobie świeżość genialnej prostoty ;)

zgłoś

Damian Paradoks
13 września 2014 o 00:10

Broszka zaszczekała :)

zgłoś

Aśćka
13 września 2014 o 00:11

Old friends Old friends Sat on their parkbench like bookends A newspaper blowin' through the grass Falls on the round toes of the high shoes, of the old friends

zgłoś

Aśćka
13 września 2014 o 00:17

i ta piosenka mi tu ich też pasowała. Jest trochę podobna w charakterze do Autumn Leaves - pamiętam, że nie lubisz jazzu, ale mamy jesien i to jest Miles Davies więc w wersji instrumentalnej http://www.youtube.com/watch?v=rsz6TE6t7-A :) The falling leaves drift by my window The falling leaves of red and gold I see your lips the summer kisses The sunburned hands I used to hold :)

zgłoś

Damian Paradoks
13 września 2014 o 00:20

Nie słyszałem old friends :) a jazz to na później ;)

zgłoś

jeśli tylko
12 września 2014 o 00:38

podpinam coś z moich dawniejszych :)

zgłoś

Damian Paradoks
12 września 2014 o 12:49

pamiętam dobrze Twoją kartkę. Zbawczynie tego pieska spotkałem w jeziorze. Ktoś malucha porzucił na parkingu plaży. Dołączyła go do swoich dwóch dużych :). Cały czas milasek trzymał się jej szortów. Za wyjątkiem tej oto chwili ;)

zgłoś

jeśli tylko
12 września 2014 o 23:52

wreszcie trafił swój do swego :)

zgłoś

deRuda
12 września 2014 o 00:57

ano, dokładnie tak

zgłoś

Damian Paradoks
12 września 2014 o 12:46

:)DeRuda, z Tobą jest zawsze dokładność ;)

zgłoś

deRuda
13 września 2014 o 17:28

hehe ;)

zgłoś

issa
12 września 2014 o 09:32

:) http://www.youtube.com/watch?v=Zp-DkV_QpFo

zgłoś

Damian Paradoks
12 września 2014 o 12:44

:) Issa. Dziękuję za próbę. Lubię lirykę wplecioną w muzykę. Tu muzyka okazała się dla mnie zbyt trudna. Dominuje słowo :)

zgłoś

issa
12 września 2014 o 18:15

Yhm. Zdarza się :)

zgłoś

Damian Paradoks
12 września 2014 o 23:44

zdarzenia nie zderzenia ;)

zgłoś

issa
13 września 2014 o 10:04

zderzenia też zdarzenia ;)

zgłoś

Damian Paradoks
13 września 2014 o 11:13

Kule bilardowe ;)

zgłoś

Marta M.
12 września 2014 o 12:12

od początku aż po sam koniec...nosa.

zgłoś

Damian Paradoks
12 września 2014 o 12:42

jeśli piegi zajęły nos cały jak tu spojrzenie na nim położyć? ;)

zgłoś

Marta M.
12 września 2014 o 12:48

no cały,cały :) ale da się...

zgłoś

Damian Paradoks
12 września 2014 o 12:52

to już obiektyw nastawiam ;)

zgłoś

Marta M.
12 września 2014 o 18:07

:))))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
12 września 2014 o 12:27

Bardzo na TAK! Jestem niepoprawną psiarą :) Pozdrowionka!

zgłoś

Damian Paradoks
12 września 2014 o 12:40

Nie mam psa mam kota. Gdybym psa miał miałbym kota na jego punkcie ;) Jeśli pies jest zwierzem to ja również, Bosonoga ;)

zgłoś

Ananke
12 września 2014 o 17:14

:))) nawet obrożę stosowną do okoliczności przyrody mu założono

zgłoś

Damian Paradoks
12 września 2014 o 17:50

Odczułem w tym kobiecą rękę :) - też zobaczyłem tę obroże ale nie potrafiłem jej dookreślić, Księżniczko :)

zgłoś

Ananke
12 września 2014 o 20:52

;))

zgłoś

blue eye
12 września 2014 o 18:16

Śliczna pocztówka.

zgłoś

Damian Paradoks
12 września 2014 o 23:46

poszukam ładnego znaczka ;)

zgłoś

blue eye
13 września 2014 o 00:07

:)

zgłoś

Hania
12 września 2014 o 20:45

ten szczęsliwy zapewne:)

zgłoś

Damian Paradoks
12 września 2014 o 23:51

zamyślony szczęśliwiec :)

zgłoś

doremi
12 września 2014 o 21:02

sądząc po uszku - piesek słuchowiec :))

zgłoś

Damian Paradoks
12 września 2014 o 23:54

zmieszanie dwóch ras - wyjaśniała mi właścicielka. Każde ucho inne ;)

zgłoś

doremi
12 września 2014 o 23:56

:))

zgłoś

Ania Ostrowska
13 września 2014 o 17:26

coś jak w każdej chwili miłosnych uniesień pobrzękuje już zapowiedź rozstania?

zgłoś

Damian Paradoks
14 września 2014 o 09:26

Doświadczenie brzęczy jak pokrywka na starym garnku;)

zgłoś

Ania Ostrowska
14 września 2014 o 09:30

:) ano właśnie :) tytuł nieomylnie prowadzi w tę stronę

zgłoś

Damian Paradoks
14 września 2014 o 10:44

piesek miły, Aniu, i z historyjką doczepioną a myśl moja przykryta jego sierścią ;). Coś się wydrapie zza ucha :)

zgłoś

Ania Ostrowska
14 września 2014 o 10:58

pchły skaczące :)

zgłoś

mua
14 września 2014 o 10:47

się bulgot zabulgotał ;))

zgłoś

Damian Paradoks
14 września 2014 o 11:05

czajniczek ;)

zgłoś

mua
14 września 2014 o 11:22

no i siem wygadał jak juz w nim wrzało heheh

zgłoś

Ewa
14 września 2014 o 10:52

W prostych słowach uczuć morze :)

zgłoś

Damian Paradoks
14 września 2014 o 11:06

przyznasz że piesek taki kochany :)

zgłoś

Ewa
14 września 2014 o 20:23

przyznaję :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się