mnie również. To nie jest jej stałe miejsce. Na czas nieokreślony krótki akurat się pojawiła - wdepnąłem w ten korytarzowy zaułek Champs Elysées i oto tu ona:)
patrzę na nią i patrzę, nie wiem czemu, ale pojawiły się skojarzenia z obozami koncentracyjnymi, smutkiem, chęcią ucieczki, skryciem się przed światem zewnętrznym, chęcią bycia niewidzialnym... jest piękna...
w marzeniu jest zawsze pewien smutek. Uśmiech na twarzy staje się czymś nienaturalnym. Twarz tu mniej wyraża tak jakby była zamknięta w sobie. Jest subtelna głowa. Ogolona jak u więźniów albo chorych na raka. Niemniej jest całe gołe piękno. Głowa jest pełna subtelności.Jej pochylenie jest bardzo wymowne. Splecione dłonie :)
bardzo mi się podoba ta rzeźba
zgłoś
mnie również. To nie jest jej stałe miejsce. Na czas nieokreślony krótki akurat się pojawiła - wdepnąłem w ten korytarzowy zaułek Champs Elysées i oto tu ona:)
zgłoś
rozważa, którą windą? ;)
zgłoś
trudne wybory ;)
zgłoś
nie qmam nic,aaalee wyraźnie matmatyczka = z cięższą lewą półkulą ;)))
zgłoś
fakt że mógłbym dać ujęcie bardziej explicite, Moi ;) Pewnie umieszczę wszystkie ujęcia na murach wernisażu dla uprzywilejowanych ;)
zgłoś
nie no ...wyspałem sie , pojadłem to może i cós tam qmam ;)))
zgłoś
Twoja teoria odczuwania brzuchem zawsze nas ratuje ;)
zgłoś
patrzę na nią i patrzę, nie wiem czemu, ale pojawiły się skojarzenia z obozami koncentracyjnymi, smutkiem, chęcią ucieczki, skryciem się przed światem zewnętrznym, chęcią bycia niewidzialnym... jest piękna...
zgłoś
w marzeniu jest zawsze pewien smutek. Uśmiech na twarzy staje się czymś nienaturalnym. Twarz tu mniej wyraża tak jakby była zamknięta w sobie. Jest subtelna głowa. Ogolona jak u więźniów albo chorych na raka. Niemniej jest całe gołe piękno. Głowa jest pełna subtelności.Jej pochylenie jest bardzo wymowne. Splecione dłonie :)
zgłoś
piękna pozycja, w której zamieniamy się w słuch i cali stajemy się dźwiękiem:)
zgłoś
cali bez zbędnych dodatków :)
zgłoś
bez:)
zgłoś
...optymistycznie.....
zgłoś
poczęstuj się, proszę :)
zgłoś
:):):)
zgłoś
skropiłem optymizmem jednak :)
zgłoś