|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
(tak trochę dla Ananke)
niewiele osób zna historię owego romansu
imperator otworzył drzwi i wysiadał z dyliżansu
wielu zdziwiło się wielkością tej postaci
gdy zszedł na ziemię i woźnicy szedł zapłacić
gapiów zebrany tłum już zaczął wiwatować
na rękach setki warg dopóki ich nie schował
i nagle co za los płeć piękna w ciele wenus
spod długich czarnych rzęs wdzięczy się - właśnie jemu
bohater pręży lok i rzuca "merde!" niedbale
szukając face two face z niewieścim generałem
lecz w niej słowiańska krew na pięcie się obraca
by rozwiać się we mgle choć krzyczał za nią- wracaj!
trwało to może dzień dwa miasta padły łupem
gwardia przyrzekła że powroci choćby z trupem
i oto przyszła noc co po tym dniu nadeszła
piękność spętana śpi w objęciach jego krzesła
u stóp europy pół i jeszcze większe plany
szepce do uszka wiersz a w głosie ciut zaspanym
słychać uczucia żar na korsykańską modłę
Je t'aime Ma chèrie mam cię bo muszę chcę i mogłem
słowa szeptane tak unoszą suknię damy
i nastąpuje to czego się spodziewamy
piękność podnosi wzrok i już bez żadnej tremy
- na konia! w try miga!- bo spóźnisz się do Jeny!
z polotem - jak zwykle :)
zgłoś
:)) dziękuję doremi, to efekt mojej wczorajszej rozmowy z Ananke:))
zgłoś
z efektem Wiesiu :)
zgłoś
cieszę się :))
zgłoś
super :) pisz bo z przyjemnością czyta się takie wiersze :)
zgłoś
Dziękuję Marcel, to takie opowieści rymowane, do wierszy im jeszcze pewnie kawałek :))
zgłoś
w try miga:) fajne:)
zgłoś
Dziękuję Haneczko :))) Miłego piątku. To mój ulubiony dzień tygodnia :))
zgłoś
mój trochę też :) i Tobie miłego...
zgłoś
:)))
zgłoś
zaczytałam się przy śniadaniu ,bardzo ale to bardzo mi się podoba Wiesiu :)
zgłoś
Bardzo mnie to cieszy Marto:) dziękuję:))
zgłoś
Super Wiesiu:)
zgłoś
Dziękuję Małgosiu:)))
zgłoś
no super Mario juz jest .... był, będzie ?? heheh aaaallle to, że tak naiwnie zapytam : początek, koniec cy końtynuacja cegóś wienkszego ?? cy cóś ?? ;))))
zgłoś
i tak i tak i tak:)))- Początek romansu, koniec armii pruskiej i kontynuacja większej ilości podbojów na w polu jak i po pokojach:)))
zgłoś
no, no, lektura uzupełniająca do podręcznika historii, żeby nie mówili, ze onaż nudna i nieżyciowa :))
zgłoś
heh:))- Ta Napoleona jest już sama w sobie mało nudna, ale to smaczki decydują że warto ją poznać, a nie jakiś tam Lipsk:)))
zgłoś
jesli tylko o to to właśnie miałam napisać :) dzieje Polski i innych narodów spisane przez Wieśniaka - literatura obowiązkowa :))
zgłoś
:)))
zgłoś
Wieśniak do roboty - historia czeka!! ;))
zgłoś
już T- raperzy znad Wisły podjęli się tego dzieła:))- Ja zostanę raczej przy małych historyjkach które nie poruszyły skrzydeł motyla:))))))
zgłoś
się tu nie wymigiwuj, tylko prosze bardzo: Kleopatra i Marek Antoniusz :)) ja nie mówiłam, że masz całą historią się zajmować, może być ta jej romantyczna strona ;)) lub jakiś inny dział
zgłoś
ok:))- Czasy rzymskie bardzo lubię może być Antoniusz i Kleopatra, z Oktawianem demoklesa nad głową:))))
zgłoś
no widzisz :))
zgłoś
no z tym że dość oklepana historia, ale spróbujemy, pomyślimy:))))
zgłoś
oklepana, bo nikt nie dał jej świeżego spojrzenia tak jak Napoleonowi i Antosi, najwyższy czas :))
zgłoś
hehe:)))- Antosia jest licencją poeticą, a tu mamy dwie historyczne postaci:))))
zgłoś
ja to bym poprosił o : Rosynantcie, Bucyfale i osiołku św. rodziny .. raczej ;))) ( osiołki ostatnio modne )
zgłoś
lepiej już o kasztance, mielibyśmy bucefała rosynanta razem wziętych z nutką patriotyzmu w scenerii jesiennej:)))
zgłoś
to rozumiem heheh i jaja jak kasztany
zgłoś
:))-no coś na kształt :)))
zgłoś
Antoś... i... Na.pole(ona)... :)))
zgłoś
:))- hehe:))- role zawsze można odwrócić:)))
zgłoś
ja tu wrócę:):)!!!!!
zgłoś
uwielbiam epokę napoleońską:)
zgłoś
Antosia czekać będzie, Napoleon wiercić a ja cieszyć:)))
zgłoś
a tam już Klepopatra:) wrócę wieczorem:):)
zgłoś
barwna ale i okrótna:)
zgłoś
ojno ojno, specyfika egipska:)
zgłoś
stąd te egipskie ciemności;)))
zgłoś
( a bo ja Napoleona poznałam przez Cesarskiego pokera, W.lysiaka, specyficzny, ale bez względy na poglądy, ma niesamowite pióro i ogromną erudycję, a cesarski poker jest fenomenalny) a wiesz jak Napoleon poinformował Jozefinę, o że tak powiem końcu małżeństwa?
zgłoś
he he:)
zgłoś
Łysiaka czytałem z prawdziwą przyjemnością, ale chyba czytając pokera już byłem głęboko uświadomiony w materii. Jako ciekawostkę dodam że pierwszą książkę o cesarzu czytałem rosyjskiego historyka, (nie pamiętam nazwiska:():))
zgłoś
no tak oni siem lubią:) ( a Napoleon po prostu kazał zamurować drzwi, no i Józefina natkła się po powrocie wieczorem na ścianę, ot Imperator Mały Człowiek Wielkich Czynów, zastał drzwi drewniane, zostawił murowane:)
zgłoś
Praca była jak na rosjanina rzetelna, choć spory nacisk kładła na negatywne aspekty kampanii, o czym my Polacy raczej nie myślimy galopując pod Samosierrą:)))
zgłoś
dlatego warto czytać różne podręczniki do historii, względnie opracowania, dotyczące tego samego tematu;)
zgłoś
Tak, warto. Daje wgląd w różne aspekty, z różnych perspektyw:))
zgłoś
he he he "tak trochę dla Ananke"- ot to mi się fartnęło :) a duża ta trocha ? :)
zgłoś
:))1metr 59cm:)))- więc całkiem sporo:))))
zgłoś
he he he okropny jesteś :*
zgłoś
:)))- a wiesz że coraz częściej to słyszę?- pewnie staje się zgryźliwym starszym jegomościem :)))
zgłoś
to był taki przewrotny komplement :)
zgłoś
i na dodatek niedomyślnym zgryźliwym starym jegomościem:)))
zgłoś
powinnam zaprzeczyć :))) ale Waść znasz się lepiej :))))
zgłoś
ujmująca układność:))- jestem pod pręgierzem wrażenia:)))
zgłoś
czasami dla odmiany jestem układna :D hehe "pręgierz wrażenia" :) próbuję to sobie wyobrazić, obrazek jaki widzę jest nader interesujący :D
zgłoś
:))- to wygląda mniej więcej tak jak opadnięta na stół szczęka/ tyle że tutaj leży na rękach/ które tę szczękę próbują podnieść/ aby w temacie jakoś się odnieść;))))
zgłoś
he he he to może pomogę Ci ją jakoś zbierać ?:)))) podeprzeć ? :))) No wiesz w tej sytuacji czuje się zobowiązana :D
zgłoś
:)))- z reguły dobrze wycelowana szpila powoduje szczękościsk:)))))
zgłoś
z moich obserwacji wynika, że raczej skakanie na jednej nodze, gdyż ta druga pulsuje z bólu :)))
zgłoś
ok ale w tangu żebym się nie spodziewał:))))
zgłoś
he he he o nie, a potem mi powiesz, że mam wdzięk słonia :)))
zgłoś
zanim ochłonę z bólu mogę co najwyżej pogadać do pantofelkach na schodach;)))
zgłoś
:)))) świetne, lekkie masz pióro, giętki język okraszony ironią, super, oby więcej takich natchnień
zgłoś
o masz:)))- To Twoja zasługa Ananke:))- bo na niewinną historyjkę o szczęsnych osiołkach nasunęłaś historię większych zwierząt:)))
zgłoś
hehe taaaa ogroomne to zwierzę, żeby nie powiedzieć pies :)))) :)) zdaje mi się nie pierwszy raz miałam przyjemność sprowokować Twoją Wenę :)
zgłoś
nie pierwszy a wierzę nie ostatni:)))
zgłoś
rewelacyjny cykl historyczny!
zgłoś
no ten jedynie na kanwie:)))))
zgłoś
ale za to w ramach! (i na ścianę :)
zgłoś
Fajny kawałek, uczy bawiąc, bawi ucząc, rozrywkowo, choć czytelnik musi być przygotowany, pozdro! :)
zgłoś
pozdro birczin- dzięki:)))
zgłoś