|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
wstał od stołu
słaniając w rytualnym pożegnaniu
powieka nie zadrżała
w brew nie wplątało się
zakłopotanie
delikatną odmianą
smaku sushi
opadł bezwładnie
uczniowie
powtórzyli ostatnią
lekcję
wbrew temu, że czytam po raz kolejny, nic nie powiem po raz kolejny, bo w brew mi się wplątało nierozumienie. a moja wypowiedź - nielogiczna :D ale co tam. te brwie (brwi) - najbardziej! :*
zgłoś
:))))Madziu logika i liryka czasem się spotykają na kawie i strasznie się przy tym kłócą czy zjeść ciasteczko:)))liryka wbrew logice chce bajaderkę w brew logiki wkrada się oburzenie...:))))
zgłoś
ale fajnie zamotałam, nieee??? :)))) i Ty też! ale o ciasteczkach zrozumiałam :*
zgłoś
:)))
zgłoś
i ja w brew zasadom, zasadzę się do motka, motając w zasadzie wbrew zasadom. Bo co zasadzone należy podlać najlepiej sosem absurdu, żeby jeszcze było zgadnąć trudno. Jak liryka zżera ciacho w brew logice absurdu.
zgłoś
od zawsze towarzyszy mi śpiew/ słuchowi wbrew/ unoszę brew / na gniew że ten śpiew/ mógł z gardła frunąć mew/ tymczasem pech/ to śpiewa Wiech;))
zgłoś