18 listopada 2011

proza

Wieśniak M
Wieśniak M

"en sot wi kardia po"

znalezione w butelce
znalazca  znalazł się
z tą znajdą w rozterce
co czynić z tym począć co
jaki tego sens
zamyślił się
przymknął oczy
wstrzymał pracę rzęs

myśli to a może tylko sen
za morzem jest wyspa
od Hiszpani hen
i od Grójca gdzie podmiot
także drogi szmat
i ta butelka aż z wyspy?
ech mały ten świat...

no więc ta wyspa
i piasek
samotna dziewczyna
wyrzucona przez morze
z jedną flaszką wina

dziewcze pije wino
łzami pisze słowa
"pewiEN pSOTNik
imienia nie pomnę
( w tym miejscu
Wina została połowa)
WIKARemu DIAbły
POdrzucał wilgotne"

co to miało znaczyć?
to dobre pytanie
może ta dziewczyna
 zna odpowiedź na nie?

otworzył oczy i z miną
co wyraża wolę
wyrzucił problemik
z okrzykiem : pie  ole!
jakoś tak wydobył 
tylko te litery
i weź tu zgadnij co krzyknął?
co to za maniery?!

Istar
18 listopada 2011 o 21:56

haha :)

zgłoś

Wieśniak M
18 listopada 2011 o 21:57

no bałem się że się obrazisz:)))))

zgłoś

Istar
19 listopada 2011 o 09:20

oszalałeś? oszalałeś ;)

zgłoś

Wieśniak M
19 listopada 2011 o 10:21

chyba tak;)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
18 listopada 2011 o 22:16

:)

zgłoś

gabrysia cabaj
19 listopada 2011 o 07:11

:))

zgłoś

Wieśniak M
19 listopada 2011 o 07:16

:)))

zgłoś

Magdala
20 listopada 2011 o 10:37

jak się usłyszy w czytaniu, to się dopiero podoba :))))))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
20 listopada 2011 o 10:43

:)))))))))) - cmok

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się