|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
woda życia- bo o niej mowa
uparła się znowu posłować
do świata z którego banitą
pytali: a po co ci to?
nie lepiej tunelem do końca
rzeką morzem do słońca
nie idź tam znów nie wracaj
muszę! to moja praca
jeszcze mnie tam potrzeba
tak zmyć się po prostu nie da
tam dom mój pęcherz kochany
a mnie przecież do rany
przyłóż na serce na korzonki
miałbym odpłynąć?- mrzonki!
słabość farmacji obnażę
niech wie kto tu moczarzem!
Czyżby nowa kategoria - poezja urologiczna? :))) A mnie się podoba.
zgłoś
he he, inspiracja była u poprzedniej autorki:)))), a to proza Januszu;)))))
zgłoś
moczum panie niechaj stanie/ na wyzwanie mocz/
zgłoś
a ten staje i tak się odzywa/ niechaj mnie kto zwyzywa od sików i od uryny/ no proszę, proszę kto tam bez winy?;)))
zgłoś
Przypomniał mi się kawał - jak szkot przyniósł z powrotem mocz do domu, bo wykryto w nim dużo cukru -hihi:)
zgłoś
hi hi, a mnie baca który po powrocie do domu, na pytanie czy pada odpowiedział że nie, tylko wieje;)))
zgłoś
ha ;)
zgłoś
i panem :)))))))) buziak, proszę pana!
zgłoś
a mówią że mieszkamy w zaszczanku moczpanku;)))
zgłoś
Siuśki jak widać są dobre na wszystko - urynoterapia - ale lejesz wodę hi, hi;)))))
zgłoś
"nic co ludzkie....";))))leje, leje:)))
zgłoś
:))
zgłoś