|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
nawet gdybym był jak pień głuchy...
hmmm, skąd takie podszeptuchy?
że niby pień wdeptany w ciszę?
zaczynam myśl
ta czmycha
nogą kołyszę
( może nawet majtam)
i liczę
uderzenia palca o klawiaturę
oddalam się od tej sceny
jestem konturem
rzuconym na ścianę zamyślonym cieniem
tymczasem jestem tu
i trochę tam lecz zawsze
leniem
zmyślającym kolejne przyjścia podmiotu
na ziemię
powstałą słowem od niego łamiącą rączęta
a miałem być technikiem mechanikiem
obróbki skrawaniem
nie pamiętam
znakomite :)))
zgłoś
:)))- takie moje uśmiechanie:))))
zgłoś
możesz sobie byc i technikiemechanikiem, bylebyś nadal pisał i rzeźbił :)))
zgłoś
ars poetica nie hańbi mechanika:))))
zgłoś
dodaje mu niezwykłego uroku :))
zgłoś
dorotko, wyglądam Twojej pierwszej w tym roku pracy:))))))
zgłoś
jest w głowie i częściowo przygotowana, ale wymaga trochę robienia :)) więc nie wiem kiedy się "objawi" ;))) miło, że wyglądasz
zgłoś
wiesz że jestem fanem Twojej twórczości:)))
zgłoś
dziekuję :) bardzo dziękuję :))
zgłoś
rączęta mnie rozbroiły :)
zgłoś
:))Aniu:)))- wiesz jak lubię kiedy jesteś:))))
zgłoś
humor z Nowym znakomity:)
zgłoś
Dziękuję Jerzy:)))
zgłoś
skąd * ja to znam też mam na jednym z papierków ten tytuł nawet prace obroniłem, zupełnie zapomniałem i pewnie gdyby nie wiersz bym sobie nie przypomniał - dobrego roku i szczęścia - wiersz przypadł do gustu jak noc sylwestrowa :))
zgłoś
dziękuję Darku:))- I Tobie szczęścia w nowym roku:))- A ten tytuł był onegdaj bardzo często spotykany - dziś praktycznie na wymarciu:)))
zgłoś
zapotrzebowanie systemowe było. teraz niewiadomy system i niewiadome zapotrzebowanie i na naukę i na pracę ;) wiadome tylko na kasę ;)
zgłoś
- tak, teraz wszystko we mgle;)
zgłoś
zostawiam uśmiech :)
zgłoś
podejmuję go z należnymi honorami:*- :)))
zgłoś
coraz lepiej Wieś. wyrastasz, chociaż już nie powinieneś :))) taki dziwoląg z Ciebie. albo przycupnąłeś, albo Ci się udaje :)))) tak mają nikifory, cuś o tym wiem. znakomity tekst. nie powstydziłby się go KIG buziaki. gratuluję i Tobie wyjątkowo nie zadraszczam, bo Cię darzę wielką estymą i lokalną dumą :)))))))) z Ciebie :* :* ufff.
zgłoś
wyrastam Magdo, coraz mi dalej do słów, ubieram wiersze w ciszę i rozkoszuje się pauzą:))- coraz to pokornieję:))- Wielkie buziaki:)))
zgłoś
:))) otóż to, jest synkopa. to trudne. ściskam :*
zgłoś
:))
zgłoś
Wiesiu to ja nie wiedziałam, że Ty też majtasz:) Wiosną zaproszę na skałkowe majtanie:)
zgłoś
mam lęk wysokości Haneczko:))- jestem majtacz niskopienny:)))
zgłoś
to bida...:(
zgłoś
No:((
zgłoś
potocznie toczysz słowa przy obróbce/ wióry lecą poskręcane/ strofy w pięknej kupce//;)
zgłoś
Piękna kupka godna pochwały/ pomników wierszy i pieśni/ warto by dla niej napić się wody i zjeść kilogram czereśni;))))
zgłoś
uśmiecham się Wiesiulku :)
zgłoś
:)))- oduśmiecham się serdecznie:))))
zgłoś
jak wyżej
zgłoś
Duszku Emmo:)))- dziękuję:))- postaram się częściej wiesić:))))
zgłoś
"zmyślającym kolejne przyjścia podmiotu / z bzdetotworu / na ziemię". Co mogłabym powiedzieć, żeby Cię przekonać, że "z bzdetotworu" warto ciachnąć ;d? (Urżnąć ;)), no wiesz, nie po to, by schlebiać podmiotowi)
zgłoś
co bym chciał usłyszeć?...hmm nie wiem- ciachnęłem a Ty powiedz co chcesz:)))
zgłoś
no, masz:)) to ja powiem "teraz jest ciacho" ;d
zgłoś
:))- łatwo przyszło bo już na etapie powstawania, a potem edycji miałem niepewność czy zostawić:))-
zgłoś
Nie ukrywam, Issa mnie zawołała. Było warto. Nareszcie dałeś mi Wiersz z taką dusza, że uff. Czytam i słyszę Brodskiego, Jesienina, Achmatową - klimaty o których istnieniu już prawie zapomniałem. Z ukłonem, Wiesiu. Martwi mnie jedno, bo cóż to by był za sisey, gdyby się nie martwił, że utopisz go w powodzi innych. A byłoby żal.
zgłoś
na wszelki słuczaj trafił do ulubionych. Ghost, nie łobuzuj, gdy ze sztuką obcuję. :)
zgłoś
Drogi siseyu:)- że aż jęknę z radości, ale i trochę niepokoju, bo przecież wlepiłem to w prozę. Znam Twoje zdanie na temat ilości zamieszczanych prac, rzecz w tym że czasem ograniczając edycję wiele z takich zapisów przepada. Ja coraz mniej zamieszczam( mam nadzieję), trochę za Twoją namową, a i tak tego zbyt wiele. Cieszę się że wieśnienia wypadły korzystnie w tym...że tak powiem klifie poetyckim:)))
zgłoś
Nic się nie martw. Tak w okolicach czerwca stuknie Ci 1000. Admin otworzy Ci nowe konto. Wyprawisz czytaczom najwytrwalszym bankiet na Mazurach (resztę sam dopisz) :D PS. Kategorie traktujesz dość teoretycznie, więc nawet nie patrzę gdzie zamieszczasz, a jedynie co.
zgłoś
Hmm, już sam mam problem z odnajdywaniem własnych wierszy, wiem że coś powinno być, a...znaleźć nie mogę;))- więc jako twórca śmiało mogę powiedzieć iż błądzę;)))- A bankiet na Mazurach:)))- brzmi świetnie:)))
zgłoś
Że też ja to przeoczyłam! a teraz trafiłam z bolącą głową! Ale wrócę :)))
zgłoś
co ma wieśnieć nie przepadnie;))))- dziękuję Jeślitylko- też mijam coraz więcej prac w nadzieji że co ma do mnie dotrzeć i tak dotrze:))
zgłoś
rymowana proza, ba, muszę to przemyśleć ;)
zgłoś
dużo piszę rymowanek, lecz nie każdą traktuję jako wiersz, choć jako człowiek mam prawo do błędów:)))
zgłoś
no, fakt, zdumiewa mnie, że kiedy dziś tego szukałam, w ogóle byłam w stanie wpaść w końcu na pomysł, żeby zajrzeć do prozy ;d pozdrowienie isseńskie, Śniak :)
zgłoś
z pewnością był jakiś zupełnie prozaiczny powód, którego już nie pamiętam:))- odpozdrawiam wieśniańsko:)))
zgłoś
:))
zgłoś
jako cymbał brzmiacy..
zgłoś
brzęczę wdzięcznie:)))
zgłoś
nasłuchuję, przecie..
zgłoś
nigdy nie wiadomo skąd nadleci najbrzmiączniejszy dziwięk:))
zgłoś
Piękne "wieśnienie", a zwłaszcza kołysanie i majtanie :-)))
zgłoś
:))- to spora zasługa portalowego zamiłowania do majtania:)))
zgłoś
" Latam" w obłoki i majtam nogami :))) Wiesiu, Ty ratujesz moją duszę. Tu się ogrzewam - dzięki serdeczne :)))
zgłoś
Joha:))- bardzo dziękuję:))- jeśli słowo może ogrzewać, to warto strzępić język:))
zgłoś