9 kwietnia 2012
recenzja subiektywna
"Przenikanie"- Gabriela Lilianna Cabaj i Leszek Lisiecki
Czas przepływa przez wiersze swobodnie obmywając słowem
nierówność dna. To uderzy spiętrzony, to majestatycznie przepłynie
w zakolach w ciszy.
Rzeczywistość zatrzymana i opisana. Wzajemne przenikanie wersów i obrazów, spójnych a przecież osobnych.
Grafiki stanowią wspaniałe tło dla wierszy opisujących codzienność zwyczajną a przecież uświęconą wrażliwością. Odsłaniają uroki tu i teraz z delikatną nutką zadziwienia z przemijania, nostalgii za dniem wczorajszym.
Przenikam wraz z poetką do jej świata, zauroczony łatwością z jaką wprowadza czytelnika na salony własnego.
Zatopiony w każdym wierszu wznoszę hymn pochwalny. Dla wielkości tej poezji pachnącej człowiekiem. Zrodzonej tak naturalnie, przez człowieka do szpiku pachnącego poezją.
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
violetta