12 września 2014

proza

Wieśniak M
Wieśniak M

historie błędowskie

cesarz górnego i dolnego biegu szczura
widząc że sąsiedni włodarz ostrzy nań pazura
zwołał hufce z najdalszych zakątków kraju
by stawiły się zbrojne w co tam tylko mają
ledwie poszły wici zebrało się kwiecie
z mlekiem pod wąsem i sunięte w leciech
obok grubych wesołych stali chudzi smutni
cesarzowa wszystkim zagrała na lutni
heroldzi w trąby dmuchnęli  bębny dały czadu
a już kapłani ofiarę  na ołtarze kładą
zanosząc modłów błagalnych ile trzeba
by ruszyć do boju z pomocą rezeba
wróżba z lotu kaczek wypadła całkiem nieźle
cesarz podziękował pięknie ale zwięźle
a potem ruszyli w ordynku z ochotą
od granic przez kraj obcy ku fortecznym wrotom
tam rozbili namioty  szykują tarany
lecz niespodziewanie rozwarły się bramy
i pada garnizon wrogi na kolana
co tak zaskoczyło i  rozwścieczyło pana
że rzucił żołnierzy na bezbronne tłumy
za karę i tę viktorię bez chwały i dumy
i tak w pocie czoła urabiając łokcie
spętano jeńców i tak zniewolonym obcięto
paznokcie
a jeszcze zanim gniew odszedł  i przecięto pęta
smagano ich piórem indyczym po piętach
i u bram miasta postawić kazano
stelę kamienną z opisem wyprawy
ale ich wyśmiano

alt art
12 września 2014 o 09:52

z pustyni wnoszę, że oneż miasto to nie dallas jeno sosnowiec..

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 09:55

Trudno wyczuć, historię znamy z tablic wykopanych na pustyni Błędowskiej, ale mogły tam trafić z karawaną z jedwabnego szlaku

zgłoś

Marta M.
12 września 2014 o 12:03

Alt na pustyni Sosnowiec? to on leżal kiedyś na piachu?:)))

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 12:32

jak sama nazwa wskazuje Sosnowiec leży na pustyni ;0

zgłoś

alt art
12 września 2014 o 15:14

o ile dobrze pamiętam to pustynia błędowska leży na terenie dąbrowy górniczej, czyli u granic sosnowca; kiedy wędrowcze widzisz fatamorgany drapaczy chmur na zachodzie, wcale nie są to drapacze dallas..

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 15:50

Dawno tam nie byłem, ale to lotne piaski- dziś tam jutro tu. Nie ma się co przywiązywać do lokalizacji:))

zgłoś

Marta M.
12 września 2014 o 18:10

tak jak alt pisze:) znam oba miasta dobrze- jedno lepiej niż dobrze:) dlatego mi ten Sosnowiec nie pasuje do Błędowa - bo to część Dabrowy.

zgłoś

Marta M.
12 września 2014 o 18:11

ps.a Sosnowiec to drugi Mars jak coś....:)))))))))))))))

zgłoś

Marta M.
12 września 2014 o 18:12

a nazwa pochodzi od lasów sosnowych :)

zgłoś

alt art
12 września 2014 o 18:18

no drapacze sosnowca to fatamorgany, więc na horyzoncie pustyni..

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 18:52

:)))- Dzieki Marto, i mnie się wydawało że od Błędowa się zaczyna pustynia, choć moja znajomość Śląska jest dość mierna:))

zgłoś

Marta M.
12 września 2014 o 18:57

Wieśku, S-ec i Dąbrowa to Zagłębie :) choć woj. śląskie.

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 19:03

Ups:))- wyszedłem na ignoranta. Całe szczęście znajomość Warszawy u chłopaków z Zagłębia też się okazała słaba. I dzięki temu cieszę się jeszcze resztką uzębienia. Szukali zaczepki z warszawiakami na plaży, a ja powiedziałem że jestem z Mokotowa:))- poklepali po ramieniu i poszli dalej:)))

zgłoś

Marta M.
12 września 2014 o 23:22

no te chłopaki bardzo wrażliwe...:) ale jak się tu mieszka to zasadnicza różnica ,ot Polska :))) na szczęście ja rodowita dolnoślązaczka pomieszkująca od lat na obczyźnie:)

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2014 o 06:57

wiem, cała reszta Polski wrzuca do jednego kotła:))- Cała sytuacja przypomina mi nieco konflikt w Jugosławii, który unaocznił granice podziałów w państwie które ja naiwnie uważałem za jedność. No nic. Pozdrawiam M:))

zgłoś

x
12 września 2014 o 10:25

niezła stylizacja i wszystko fajnie płynie. pozdrawiam.

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 10:59

dzięki Inkaa. pozdrawiam serdecznie :)

zgłoś

nikt
12 września 2014 o 13:57

a czy mógłby to ktoś zaśpiewać?

zgłoś

jeśli tylko
12 września 2014 o 14:11

z lirą! :))

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 14:26

no, ja się nie podejmę, bo głos u mnie lichy :)

zgłoś

jeśli tylko
12 września 2014 o 14:29

ale choć zabrzękałbyć przecie na instrumencie :))

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 14:30

hmmm, jest tam fragment z bębnami, może tam bym się wykazał, wydaje się to dość proste:)))

zgłoś

jeśli tylko
12 września 2014 o 14:39

choćby i na garnku, chochlą można wydobyć całkiem bojowy dźwięk :))

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 15:52

czy tylko hędzie pasował do treści?:)))

zgłoś

jeśli tylko
14 września 2014 o 13:15

podkreśli akcenty :))

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 13:17

i ogólną....mizerię;)))

zgłoś

deRuda
12 września 2014 o 14:13

haha :) cóż za wspaniały i plastyczny opis :) brawo

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 14:29

:)) teraz szukamy pieśniarza co by nam to ślicznie wyśpiewał:))- Oferty proszę składać w sekretariacie :))

zgłoś

deRuda
12 września 2014 o 14:43

pieśniarza nie posiadam, więc z przykrością muszę zrezygnować :)

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 15:46

cholera!- pomcichu liczyłem na Ciebie;))

zgłoś

deRuda
14 września 2014 o 13:00

haha tiaa, nie wolno krzywdzić utworów, a co dopiero słuchaczy :)))

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 13:02

no właśnie dlatego poszukuję pomocy:))))

zgłoś

deRuda
14 września 2014 o 13:04

rozumiem rozumiem, ale coś mi się zdaje, że z tych samych powodów ja nie mogę Ci pomóc ;)))

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 13:07

a więc wyrok zapadł- nie zaśpiewasz:)))- ale mam prawo do zachowania zdania odmiennego:)))

zgłoś

deRuda
14 września 2014 o 13:13

wyrok uważam za słuszny i zbawienny dla ludzkości :)))

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 13:15

a jasne że zbawienny- niech pości!/ niech nie tyje nadmiarem luksusowych dóbr/ lecz ja...gdy tak chudnę i chudnę, to płaczę jak bóbr:))))

zgłoś

deRuda
14 września 2014 o 13:26

haha ;)))

zgłoś

pociąg
12 września 2014 o 14:29

:) dzień robi się radosny po takim wierszu :)

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 14:32

Bo takie jest jego przeznaczenie. Wywołać uśmiech, choć na chwilę :)))

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 14:33

Dziękuję Earth:))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
12 września 2014 o 16:10

z zachwytem, jednym tchem przeczytałam :), sądzę, że deruda pięknie by to narysowała :)

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 16:46

ech, deRuda narysowała by wszystko:))))

zgłoś

alt art
12 września 2014 o 16:49

szczególnie szczegóły..

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 16:50

z ich szczególnym wyszczególniem- racja:)

zgłoś

Ananke
12 września 2014 o 16:55

he he kompanija co niemiara, "żołnierzowi co grał zucha wszystkich łaje i potrąca, świsnął szablą koło ucha, już z żołnierza masz zająca" - tak mi się jakoś skojarzyło :)

zgłoś

Wieśniak M
12 września 2014 o 16:57

Słuszne skojarzenia:))- Jestem fanem takiej literatury:)))

zgłoś

Aśćka
13 września 2014 o 00:44

Wiersz szelmowski - klasa! co wers:)

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2014 o 06:22

Dzięki Aśćku droga:))

zgłoś

mua
13 września 2014 o 11:59

to pióro i pięty to mię siem kojarzy ;))))))))))))))))))))))))))))) http://www.youtube.com/watch?v=ZSNcMX3dopw

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2014 o 13:36

a to zaraz zobaczę z czem sie kojarzy:)))

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2014 o 13:39

wiewiórkami?!?- co za barbarzyństwo!;))))

zgłoś

mua
14 września 2014 o 11:46

no wiem o wiesz czu ;)))

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 12:54

wygląda na to że ze swoim indyczym piórem jestem daleko za krasnalami:))

zgłoś

mua
14 września 2014 o 13:20

no troszku zbłędziłeś ;)))

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 13:24

w takim miejscy gdzie piasek mieszka/ niełatwo zapolować na wiewiórki/ z braku....no...orzeszka:))))

zgłoś

mua
14 września 2014 o 13:28

i błędzisz heheh coraz dalej za krasnalami a bliżej wiewiórek ;)))

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 14:16

a niech to szop ogonem!;)))

zgłoś

Ania Ostrowska
13 września 2014 o 18:13

"wróżba z lotu kaczek wypadła całkiem nieźle/ cesarz podziękował pięknie ale zwięźle" całość ekstra, ale te dwa wersy rozbawiły mnie prawie do łez

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 07:16

:)))- Dziękuję Aniu, a przyznam że te dwa wersy to były raczej wypełniacze niż filary:))))

zgłoś

Ania Ostrowska
14 września 2014 o 09:21

potrawa z najszlachetniejszych mięs nie smakuje, jeśli jej odpowiednio nie doprawić :)

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 11:19

a najlepiej smakuje w doborowym towarzystwie:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
14 września 2014 o 11:30

z duchami :)

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 12:53

hehe:)))- z duchami to zawsze nieco duszna atmosfera:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
14 września 2014 o 13:42

otóż to :)

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 14:15

:))

zgłoś

turkus
14 września 2014 o 13:15

i znowu mnie rozbawiłeś - świetnie opowiedziane historie :)

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 13:16

:)))cieszę się turkusie:))- dziękuję:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się