2 lutego 2021
Potwór
… nieskończona równina…
Szarozielony step…
…
Podmuchy wiatru… ― Świst astmatycznego oddechu ziemi, co wydobywa się ― gdzieś ―
z głębin… ―
… nie wiadomo skąd…
…
… szepczą coś
do mnie ―
opuchnięte
― sine widma…
… poruszają strzępami ust ― ginąc w piskliwym szumie śmiertelnej gorączki…
W powolnym
przepływie
― pęków atmosfer…
…
Dreszcz…
Zimno...
… samotność…
Pod bosymi
stopami ―
martwa
― oślizła trawa…
…
Naznaczone nuklearnym żarem stalowe konstrukcje…
… betonowe ściany ― z rdzawymi smugami wieloletnich ― rakotwórczych deszczów...
…
Opuszczony
bunkier…
… mój dom…
… kurz… ― pajęczyny… ― gruz…
…
Ciężkie
kroki
― straceńca…
… chrzęst rozbitego szkła…
…
Obijam się o ściany ―
wnikając w mrok
― wąskiego korytarza…
… za mną ― długa smuga krwi…
…
Rozpalone cząstki ― przeszywają ― straszliwie zniekształcone ciało… ―
… tłumiąc ―
mdlącą
wonią
radiacji
― odór rozkładu…
…
Muskam drżącymi dłońmi ―
wśród charczenia i jęków
― napromieniowane przedmioty…
…
… w kawałku
lustra ―
dostrzegam
― ogromne oko…
… wpatrujące się we mnie… ― nie we mnie…
(Włodzimierz Zastawniak, 2017-09-15)
***
https://www.youtube.com/watch?v=i8nr1OFQmIE
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
violetta