1 lutego 2026
Zniknijmy w bieli
Stańmy obok tego drzewa. Spójrz jak spada na nie milczący krajobraz. Milczące niebo
prószące mżącymi kryształkami lodu. To drzewo jedyne. Samotne.
Gdzieś w polu nieskończonej pustki. I gdzieś w pół drogi, kiedy idę: Ty.
I znowu: Ty.
Te skrzące się drobiny osiadają na twoich rzęsach.
Na moich. Naszych włosach.
Oprószają srebrem skronie.
I dłonie, kiedy wyciągamy je do siebie
w rozterce i trwodze nieubłaganego czasu.
Nie słychać niczego.
Nawet wron,
które zazwyczaj uświadamiają nam swoją obecność.
W dalekich odgłosach grzęznących w gąszczu chropawych, brudnych nawoływań…
Chodźmy.
Pójdźmy.
Gdzieś.
… dokądś...
Gdzie nie spojrzeć, olśniewająca biel.
Tak bardzo
lśniąca,
że aż oślepia. I rani.
I ta biel rozwija przeogromne skrzydła
milczących oceanów. Oceanów westchnień idących skądś, dokądś…
- znikąd i donikąd…
Jakby ze snu wychodziły
czyjeś oddechy,
niknące w oddali.
W jasnej przestrzeni
nieskończonego śniegu padającego miękko.
Coraz więcej
na gałęziach
i dłoniach mrozu.
Na twarzy
mojej i twojej.
Na źrenicach naszych…
Kiedyś
tutaj,
latem…
Lecz teraz nie ma niczego. I chyba nigdy nie było. Bo gdzie spojrzeć, jedynie biel skrzypiąca pod
stopami.
Mżąca w spojrzeniach
zlęknionych pustką.
Wszechpotężną,
bo obojętną.
Wzgardzającą nami.
Otulającą coraz bardziej mrozem.
Nic nie mówimy. I chyba nigdy nic nie mówiliśmy.
Bowiem zamarzły nam w tej obojętności usta.
Szronem
okryte.
Śmiertelnie blade.
I twarde jak kamień. Błyszczące…
Lecz cóż mogłoby z nich ulecieć w przestwór?
Jedynie ciche, zalęknione metafory.
Wytarte jak okładka starej książki. Rzucona w kąt ciemnego pokoju.
Już niczyja.
Pokryta kurzem
i srebrną pajęczyną smutku.
Widzisz? Spójrz.
Jesteśmy samotnie nadzy
w swym jasnowidzeniu. Przejęci chłodem i ciszą.
Co przed nami? Kamienna nicość. Dwa kamienie. Skute lodem lśniące obeliski...
(Włodzimierz Zastawniak, 2026-02-01)
***
https://www.youtube.com/watch?v=sAkJJ79NaOY
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek