3 july 2011

niewłaściwe w moim życiu to już wszystko było

najświeższe dojrzewa niczym myśli po ganji
lub jęczmień na oku i udaje się miłość.

młodzi smęcą, że tradycja ich gówno obchodzi,
a przyszłość daleka odlewa się niekształtnie
z góry ustawiona. to ty się rozwodzisz
i masz wszystko z głowy, logicznie ułożone.

ja jestem w porządku, bo w kłótni nie płonę,
w gniewie nie wybucham i nigdy nie pluję
we wszystkie oczy naraz, tylko piszę do siebie
i po tego diabła co zaraził mnie słowem.

odpowiadam wariatce, która w kółko tańczy
na dachu, wiatr dłońmi przeszywa i rozmawia
z księżycem, jak z kotem. pewnie wraca  rozchwiana
do bajek mydlanych co pryskają nad ranem.

wyruszam ich tropem. zacieram własne  kroki
pod twoim adresem  aby nikt nie słyszał.
cisza. i cisza za ścianą bawi milczeniem do siebie.
błądzę po omacku, uśmiech schodzi z twarzy

i licho wie kto z drogi. pragnienie mnie znosi
z pustego mieszkania wprost do twojej głowy,
w niej chcę mieć bazę, może nawet zaciążyć,
przeniknąć pod pępek i rozproszyć obawy.

niewłaściwe w moim życiu to już wszystko było.




24-03-2010


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 15 | rating: 0/12 | report | add to favorite

Comments:

oczy jak pustynia,  

dzięki, to takie babskie gadanie, użyłabym innego zwrotu ale ponoć komentarze z wulgaryzmami nie maja racji bytu:)

report |

Jerzy Woliński,  

sumujemy, podliczamy, tak to już jest , dobrze się czyta :)

report |

oczy jak pustynia,  

mam nadzieję:-).dzięki p.Jurku:-)

report |

krzysztof bojko,  

jak dla mnie taki "poszarpany" obraz kompromisu, co czytaj jako komplement. nic nie jest czarne albo białe. (może zakończyć w przedostatnim wersie "obawę" bo obecna forma jakoś mi się zbytnio rymuje). pozdrówki.

report |

Jarosław Jabrzemski,  

Zgrzyta tylko w drugiej.

report |

Kasiaballou vel Taki Tytoń,  

czułam się, jakbym podsłuchiwała, dałaś po garach, moja droga, aż rondel zatrzeszczał ;)

report |

oczy jak pustynia,  

p.Jarosławie, co zgrzyta konkretnie w drugiej, bo wg. mojego czytania jest ok...ale pod latarnią zawsze najciemniej, dlatego proszę mnie oświecić:-).z góry dziękuję :-)

report |

Jarosław Jabrzemski,  

Nazbyt nachalne złożenie "obchodzi / rozwodzisz" odstaje od przyjętej konwencji.

report |

oczy jak pustynia,  

hm. bo ja wiem. dziś do tego nie mam głowy, troszkę przyzwyczaiłam się do tego brzmienia i nic mi na tę chwilkę nie przychodzi do głowy. ale ...przemyślę temat. dziękuję za wskazanie panie Jarosławie:-)

report |

oczy jak pustynia,  

najgorsze, że oba te słowa są tutaj najbardziej pożądane, pasują jak w mordę :-). na razie zostają..:-)

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Taki dopracowany i bardzo ciekawy:)

report |

oczy jak pustynia,  

ciszę się, że zaciekawił:-)

report |

issa,  

"tylko piszę do siebie / i po tego diabła co zaraził mnie słowem". Ładne:) Przy mnie o trochę słów za daleko. Nie miałabym nic przeciwko zakończeniu na "aby nikt nie słyszał". Dobrego. P.s. Literówka: nigdy nie *pluję.

report |

oczy jak pustynia,  

to dłuuuga historia, zaraz dopiszę ogonek. dzięki issa, :-)

report |

krsto,  

bardzo mi się podoba- bo odbajduję nutkę ciszy i spokoju - tego nam trzeba nic nie umiem dodać gdy coś mnie urzaka nie potrafię tego poprawiać

report |



other poems: Mała czarna wizja, game over, Manienie, Wszystko zależy od tego czy (za)iskrzy, Czasami tęsknię bardziej, Pierdolę motylki, Jest się czego bać, Jesteśmy jak barany zjadające siano z płonącego stogu, ciemność widzę ciemność*, NIKT ważny, Pionki, Owijam w bawełnę, Wszystko kręci się w kółko, jo-jo, Niedługo poczuję się lepiej, Dziki bez, Pełnia, Teddy Bear, wszystko idzie jak po grudzie(ń), Koniec choroby, poczwarka, zachowanie twarzy, podaj brzytwę, wata cukrowa, Kiedyś wyląduję na bruku, Za instynktem, masz mnie. nie jestem szulerem, Pozamiatana, Wiecznie usychając, bach!, Sam, Przewartościowanie, przebijanie śniegu, przymiarka, Zapałka, Prolog do pocałunku, Drugie skrzypce, Rydwan jest pod kontrolą, Wyśniłam cię po to aby rozwiać (?), Cudza własność, wiersz - pierwszy z brzegu, skazany na samotność, Budzikom sen wieczny, Przeszycia, Zanim przegramy, Wyliczanka na świętoszka, Lucid Dream, Anioł z połamanymi skrzydłami, Deformacje, Małe piwo, Rozniecanie, Rano w suplemencie gdzie nikogo nie ma, W kółko to samo, Pociągnij, cofam się w ciemności, przeszkoda czyli wiersz ktory najadł się strachu, nie myśl że nie cierpię, ...Anioł - lekka odmiana metalu, Błękitno - krwisty, Ciuciubabka, Oczy zmrużone w słońcu, Winnaskryptofobia, Mistrz uniku czyli gra w głupiego Jasia, Odsłona druga. Fascynacja, Odsłona pierwsza, Zadyma śnieżna czy(li) wybieranie liny, *, Thin Ice, Krzyk podnosimy do rangi sztuki, Przywiązanie, Ezoteryczny z Wildy, Próba nasiąkania, Coś nas ku sobie pcha, Bęc, Kobieta z wielu przygód, chociaż życie jest do dupy to i tak wezmę w nim udział, Wiersz wieloraki, ONA do końca po wieki, Prosto z mostu, Upatrzyłam go sobie na czwartego męża, Nic tylko plotę wiersze, Między piekłem a nie wiem, Zupełnie nic pod kruchym wierszem, Wątpliwości do entej potęgi, Bo coraz dalej do miłości, Zmieniłam perspektywę, Niedokończony październik, A mnie to Dali, whisky z lodem, Na chacie, luźna propozycja, przedsmak samotności, po tej samej stronie, gotowa na Caps Lock, inny anioł, Jak to łatwo powiedzieć, ot, właśnie, niewłaściwe w moim życiu to już wszystko było, Kobiety po czterdziestce powinno się usypiać, Horror, W potrzasku, Lubisz tak, A GDYBYŚ MIAŁ SIĘ SPÓŹNIĆ, Poziom niżej, POWIĄZANIA Z ZASOLENIEM, Zderzenie z rzeczywistością, na dobranoc, życie zaczyna ciążyć, body clock - mechanizm źle ustawiony, W końcu, Ślepa uliczka, Obok zwykłych spraw, Opanowana, O jeden sen za daleko, Zawirowania w półmroku, kiedy nie ma światła, czarna á la Wenus, odprężając wspomnienia, oparta na jednej nadziei,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register