5 sierpnia 2018
poezja
słowa
niektóre biegają luzem znacząc pustkę brzydkimi plamkami inne prowadzone na sznurze dostojnie unoszą nogę by z należytą zadumą zmoczyć ciemność jest noc księżyc buja się na czubku sosny ale to poeta usiłuje świecić
ot zwyczajna luminescencja..
zgłoś
ano...
...
Pozdrawiam Cię, Jestem :)
*
Z którego gwiazdozbioru wypadła ta maleńka gwiazdka? ;))
on świeci i ma duszę gdy nie ma zaćmienia
Ja miewam zaćmienia nagminnie - czy to znaczy, że nie mam duszy? :))
Gwiazdy mówią, ja nie wiem :)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
ot zwyczajna luminescencja..
zgłoś
ano...
zgłoś
...
zgłoś
Pozdrawiam Cię, Jestem :)
zgłoś
*
zgłoś
Z którego gwiazdozbioru wypadła ta maleńka gwiazdka? ;))
zgłoś
on świeci i ma duszę gdy nie ma zaćmienia
zgłoś
Ja miewam zaćmienia nagminnie - czy to znaczy, że nie mam duszy? :))
zgłoś
Gwiazdy mówią, ja nie wiem :)
zgłoś