6 sierpnia 2021
Podróż bez powrotu III
Ktoś mnie woła...
Chowają się po kątach szepty i mrok… ― czyjeś westchnienia, skrzypienia podłogowych klepek, pierzchania kroków…
… obserwuję w płomieniu świecy
fakturę pęknięć
mokrych od zacieków ścian…
Wstaję z głębokiego fotela
i podążam przed siebie,
wyczuwając pod dotykiem palców martwe przedmioty…
Obejmuje i wciąga
― chłód schodowej klatki…
Wygładzone
przez lata
― rzeźbione poręcze…
Odpryśnięty lakier…
… wbita pod paznokieć zadra…
Kurz zagęszcza powietrze miliardami wirujących drobin, które osiadają na źrenicach wilgotnych oczu…
Dokąd
teraz?
… powiedz…
*
Faluje i migocze moja jaskrawa światłość…
Dodano mi skrzydła,
jakby istocie
z obcego świata…
Jeszcze nie potrafię nimi poruszać… -
uczę się…
… wniebowstąpienie ―
odbywa się
zawsze
― po spirali czasu…
Zasklepiają się za mną brzuchate powłoki ―
skłębionych chmur…
Gdzieś tam, daleko ―
przechodzi
na przestrzał
blada smuga świtu,
muskając nadbrzeżne trawy
― zmarszczony, oceaniczny nurt…
… zmurszałe szczątki drewnianego domu… macierzankę rozpełzłą przy ziemi …
(Włodzimierz Zastawniak, 2021-08-06)
***
https://www.youtube.com/watch?v=nnvGNarBay8
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek
16 lutego 2026
Misiek