10 february 2014

trik tak

najwięcej czułości mam o czwartej
polubilam budzić się na dźwięk ciszy
senność to przywilej nie dla samotnych 

odsłaniam lustra, nocą potrzebują
wiedzieć jak wyglądam na zewnątrz
z tego okna ciągle ten sam widok
płaszcz w kratę czarny szal ściana
między innymi

znów mam dwadzieścia pare lat
rozwodzę się rozwód trwa krótko
na pytanie czy wciąż go kocham
odwracam lustro i już nas nie ma
chociaż jestem do dzisiaj kto wie
jak długo jeszcze będę zmyślać

komunikujemy się przez słowa
ludzie sobie obcy nie używają
dłoni - gesty mogą zdradzić
i udowodnić winę

za chwilę rozkwitnę bylejak,
ten kwiat i te płatki więdną
od głowy od smutku łamie
łodygę, woda w której stoję
jest pusta


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 4 | rating: 0/10 | report | add to favorite

Comments:

Emma B.,  

czytam kolejny raz twój wiersz i zastanawia mnie jak ty to robisz, że wiersz staje się uniwersalny, że mimo bazowania na domniemanym własnym doświadczeniu nie drażni intymnością, rozczulaniem się nad sobą, jest taką chłodną teatralną relacją.

report |

Istar,  

to rola, którą muszę odegrać przed sobą, rola pisarza, nie wiem czy robię to dobrze, ale na pewno i wy nie wiecie. prawda nie kryje się między wersami. jest oczywista. ale zdecydowanie lubię nie angażować się w siebie kiedy piszę. patrzę na nią, słucham jej, nie oceniam, spisuję. dziękuję Emmo.

report |

Drwal,  

mocne!! Choć jestem przeciwnikiem wiwisekcji, wiersz zrobił na mnie wrażenie we wszystkich warstwach. A jeśli ten wiersz jest autorski a nie kreacją podmiotu (też jestem podejrzliwy ) wierzę, że pomoże oczyścić płuca nawet ze skarg. Charakterystycznie i świetnie napisany. Powodzenia

report |

Istar,  

wiesz Drwalu, dopada mnie często uczucie dzielenia się. to taka chwila w której wiesz wszystko o sobie i jesteś tak prawdziwy, że chcesz właśnie w tej chwili działać (mówić, pisać). ale powiedzieć możesz tylko w kilku słowach, bo kto by tam słuchał że ból to kolejna warstwa, którą nakładasz, żeby nie przemarznąć złudzeniami. jestem autorką, każdego z moich tekstów, do tego stopnia że kiedy zaznaczam publikuj, odnoszę wrażenie nagości małego dziecka. dla mnie to naturalne, u niektórych może wywołać zniesmaczenie. dziękuję Drwalu, że mogłam rozwiać Twoje wątpliwości.

report |



other poems: Obecność, bukiety, coś optymistycznego, ..., Przed Wigilią, Pogrzeb, ..., ..., ....., ..., ..., ..., prowokacja, ..., ludzie wierzą tylko przez doświadczenie czułości, ..., piersi matki, wiersz w kilku słowach, słowa, ..., deus ex machina, ..., do wszystkich którzy myślą że nie umarłam, ..., ..., ..., ..., ...., ...., zgubiłam etui na szminkę, ...., ...., ludzie do siebie mówią językami wielu, ...., Nes, jednak ich nie nazywam, ...., ...., ...., ...., ...., ...., ...., ...., ...., ciszej nie mogę, ...., ...., ..., ..., ..., ...., boję się milczeć żeby nie pisać., jutro zgaśnie światło, dziękuję, ..., w moim niebie będzie spokojnie, ..., ..., gdyby ktoś pytał, lata policzone, niepisanie, ..., ..., widzisz tyle na ile pozwala ci spojrzeć, migawka, ludzi nie wiążą obietnice., pustek, już tylko tyle, do kobiet, pudełko z pamiątkami, głupia, przyszła śmierć i zabrała, nie sen, gdyby nie miał skrzydeł, już tylko słychać, ..., starzeję, wszystko we mnie czeka., ten sam, to wszystko, mogę o nas pomyśleć, ..., jestem jak włókno, ..., za serce i wrażliwość, skakanka, kwestia wiary, nie mamy czasu szukać, dwadzieścia pięć lat, hej mała, bądźcie, przystań, dzień dziecka, stypa, Piotr wraca do kraju, nie tytułuje się łez, tik tak, dwa wiersze na raz, przyśnij się, nic nie wiesz, tak, chcę, zostań, opis, obejrzyj się, niespotkanie, pooranek, szare dusze nie idą do Boga., nikt nie czeka, bez przekwita., sztuczne kwiaty, choroba, refleksja, czyj ten żal, boję się, że umrę nie z miłości, sens, czytam, już tylko one, nie bójcie się moich wierszy, kim jestem, wiersz, który ujawnia, wiersz, który chowam, ***, rozdrażnienie, otwarcie, sztafeta, odpowiedź, koniec końców, nie rosnę, wspomnienie, niekiedy, wiosna przyjdzie i tak, z cyklu, będzie o łupaniu orzechów, postanowiłam być, pożegnanie, dno którego nie widać, dodaj wiersz, empatia, imitacja, verte, pożegnania dotyczą tylko żywych, lincz, trik tak, do taktu, poeci tworzą dla poetów, objąć, nie rozumem, brzegiem, wszystko już było, dotyk przez słowo,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register