20 maja 2019

poezja

. .
. .

co widać

próbuję zerknąć na siebie
oczami nieprzyjaciela
i robi się lżej

przed lustrem stara żaba
rechocząca późny wiersz
taki żabi łabędzi śpiew
nikt do stracenia worek do śmiechu

nie ma w odbiciu niczego
co mogłoby się bronić przed tym spojrzeniem
zaraźliwym jak wesołość na widok płaza w okularach

tylko czmychnąć
w kępę łopianu pod oknem
i umierać ze wstydu że wcześniej się nie widziało

kiedy tak patrzeć
wrogo
słabnie konflikt
wewnętrzny

alt art
20 maja 2019 o 17:52

najbardziej przezorni zapisują się do klubu dwadzieścia siedem i jak ręką odjął..

zgłoś

. .
20 maja 2019 o 17:57

no za późno:)

zgłoś

alt art
21 maja 2019 o 09:53

no mówiłem, że najbardziej rozważni, a my trzpioty..

zgłoś

smokjerzy
21 maja 2019 o 08:39

koniecznie muszę zapamiętać, bom w nieustannym konflikcie wewnętrznym...:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się