|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (120) Proza (4) Dziennik (2) Fotografia (6) Grafika (132)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (16) | |
próbuję zerknąć na siebie
oczami nieprzyjaciela
i robi się lżej
przed lustrem stara żaba
rechocząca późny wiersz
taki żabi łabędzi śpiew
nikt do stracenia worek do śmiechu
nie ma w odbiciu niczego
co mogłoby się bronić przed tym spojrzeniem
zaraźliwym jak wesołość na widok płaza w okularach
tylko czmychnąć
w kępę łopianu pod oknem
i umierać ze wstydu że wcześniej się nie widziało
kiedy tak patrzeć
wrogo
słabnie konflikt
wewnętrzny
najbardziej przezorni zapisują się do klubu dwadzieścia siedem i jak ręką odjął..
zgłoś
no za późno:)
zgłoś
no mówiłem, że najbardziej rozważni, a my trzpioty..
zgłoś
koniecznie muszę zapamiętać, bom w nieustannym konflikcie wewnętrznym...:)
zgłoś