23 marca 2019

poezja

. .
. .

Tylko ramka

kobieta zmienia lustro
nowe jest nieme
milczy o słabościach
nie wszeptuje pod skórę jadu
od którego matowieje spojrzenie
i usta wyginają się posłusznie w grymas

kobieta zmienia lustro
łzy w nim błyszczą na rzęsach
jak zapowiedź słonecznego popołudnia
a smutek zamiast wymazać radość
wydobywa z niej głębsze tony

jeszcze nie wierzy

tak długo patrzyła w cudze oczy 
troskliwie niechętne szukające skaz
rejestrujące każdą słabość w oskarżającym świetle
że trudno przyzwyczaić wzrok
do miłości

kobieta zmienia lustro
i wraca do siebie
jest w sukience w sukience jest łąka
w łące budzi się życie w życiu rozlega się śmiech
a w tym śmiechu łaskotanie żadnych cierni

nie
nie zniknęły cienie
zmarszczki niepokoju mają się dobrze
co krzywe nie zostało wyprostowane
co boli nie przestało boleć

tylko mniej
ważne wręcz niepoważne
wobec szczęścia
za plecami

alt art
23 marca 2019 o 11:41

lustro jest przyczyną mdłości..

zgłoś

. .
23 marca 2019 o 11:46

to zależy, jakie się wybierze, hej:)

zgłoś

alt art
23 marca 2019 o 11:48

nie wierzę we wolność wyboru..

zgłoś

. .
23 marca 2019 o 12:19

a jednak a jednak:)

zgłoś

supełek.z.mgnień
23 marca 2019 o 23:43

Czyta się, do zmarszczek niepokoju - potrzebne? Konieczne? To nie sugestia, tak tylko ośmieliłam się... Pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się